Prapremiera filmu na szczycie hałdy Skalny

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Premiera filmu w kinach już 24 listopada

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+20 Zobacz galerię

Galeria
(23 zdjęć)

Wyjątkowy przedpremierowy pokaz filmu postapokaliptycznego pt. W nich cała nadzieja w reżyserii Piotra Biedronia odbył się w piątkowy wieczór, 29 października, na hałdzie Skalny. Nikt nie spodziewał się tak ogromnej frekwencji.


Producenci filmu podkreślają, że powstał w ramach programu mikrobudżetów PISF (Polski Instytut Sztuki Filmowej). Reżyser zdradza, że scenografia powstała z recyklingu i m.in. właśnie za te działania otrzymali nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za najbardziej ekologiczną produkcję w Polsce.

Dwa tygodnie budowana była scenografia przez Marka Zawieruchę, 9 dni trwały zdjęcia. Aktorka, lektor i częściowa postprodukcja robiona była na komputerze. Wyzwaniem było wymazywanie ptaków i pogoda, bo temperatura sięgała 35 st. C. 

- Robiłem kiedyś film dla elektrowni, ujęcia kręcono z hałdy. Wtedy właśnie zakochałem się w tym miejscu - wspomina reżyser.

- To miejsce idealnie pasowało do scenariusza. Ogromną pomoc dostaliśmy od Grzegorza Conrada, dyrektora kopalni Bolesław Śmiały - dodał Piotr Biedroń. 

- Mieszkańcy Łazisk utożsamiają się z tym miejscem. Ono jest o tyle nietypowe, że leży w centrum Śląska. Można stąd podziwiać niezwykłe widoki. To jest teren kopalni, przemysłowy, ale jednocześnie zielony. Na wejście wydajemy specjalne zgody. Scenarzysta filmu to miejsce odkrył, kiedy  nagrywał tu film „Bilet na księżyc”. To bardzo piękny śląski film o przyjaźni. Warto go zobaczyć. Sceny były kręcone nie tylko na hałdzie, ale również w schronach z lat 60. Znajdują się one pod budynkiem łaźni. Jeszcze filmu nie widziałem. Jestem go bardzo ciekawy, bo byłem tu kiedy kręcili zdjęcia - opowiada Grzegorz Conrad, dyrektor kopalni.

Premiera filmu w kinach już 24 listopada. Będzie prezentowany m.in. na Trieste Film Festival. O czym opowiada? W rzeczywistości postapokaliptycznej Ewa walczy o życie z maszyną wyposażoną w sztuczną inteligencję, która staje się dla niej większym zagrożeniem niż otaczający świat. Występują Magdalena Wieczorek i Jacek Beler. Reżyseria i scenariusz - Piotr Biedroń, zdjęcia - Tomasz Wójcik, muzyka - Łukasz Pieprzyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji.