Praga: Tygodnik „Hornik” nagrodzony w konkursie czasopism branżowych

Tygodnik czeskiego środowiska górniczego „Hornik”zajął drugie miejsce w ogólnokrajowym rankingu czasopism branżowych „Złoty średnik”. Lepsi okazali się tylko browarnicy z pilzneńskiego „Prazdroja”. Trzecie miejsce przypadło zakładowej gazecie fabryki samochodów „Skoda”.


„Hornik”, który wychodzi obecnie w nakładzie 28 tys. egzemplarzy trafia nie tylko do rąk górników, ale także ich rodzin i czytelników nie związanych bezpośrednio z branżą. W ciągu minionych dwóch lat, gazeta, która po raz pierwszy ukazała się ponad pół wieku temu, bardzo się zmieniła i to nie tylko pod względem graficznym. Na szesnastu stronach dużo miejsca poświęca się działaniom organizacji non profit, interesującym postaciom, ważnym wydarzeniom, ekologii i sprawom bezpieczeństwa pracy. Jest również strona redagowana w języku polskim adresowana do Polaków zatrudnionych w czeskich kopalniach.


Warto dodać, że „Złoty średnik” jest prestiżową nagrodą przyznawaną gazetom i stronom internetowym o charakterze informacyjnym przez mieszane jury reprezentujące wydawców periodyków branżowych w Czechach.


-Ta nagroda jest sukcesem nas wszystkich, począwszy od dziennikarzy, którzy są obecni wszędzie, gdzie dzieje się coś ciekawego, po pracowników działu komunikacji społecznej. „Hornik” traktujemy w naszej działalności priorytetowo, ponieważ za pośrednictwem mediów najłatwiej jest trafić do środowiska, przekazać mu najistotniejsze informacje m.in.o sytuacji firmy, ważnych wydarzeniach i planach na przyszłość – podsumowała Petra Masinova, szefowa działu PR spółki OKD.


"Hornik" jest wydawany przez spółkę R Media z siedzibą w Pradze, którą również nagrodzono za profesjonalizm w przedsięwzięciach wydawniczych.


W tym samym konkursie wyróżnienie za ciekawą stronę internetową „TOP RATED” przyznano spółce OKD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.