Prądu na masową skalę nie wyłączą

fot: Krystian Krawczyk

Trwa przygotowywanie porozumienia, które podpiszą samorządy. Następnie zostanie wyłoniony podmiot, który zajmie się procedurą przetargową na dostawę energii

fot: Krystian Krawczyk

Nie grożą nam masowe wyłączenia energii związane z problemami w dostawach węgla czy wysokimi cenami, uspokaja operator systemu - czytamy w poniedziałkowej, 22 sierpnia, Rzeczpospolitej.

Dziennik zauważa, że branża obawia się, iż bilans energetyczny tej zimy będzie pod dużym wpływem pogody. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) uspokajają. Wyłączenia i przerwy w dostawach energii są jednak możliwe zawsze w efekcie nagłych zdarzeń losowych - czytamy.

Gazeta przypomina, że najbliżej takiej sytuacji byliśmy w maju 2021 r., kiedy awarii uległa stacja elektroenergetyczna Rogowiec, wyprowadzająca energię z największego kompleksu energetycznego w Bełchatowie. Dzięki środkom zaradczym system nie ucierpiał. Działania niwelujące takie zdarzenia funkcjonują od 2015 r., kiedy lekcja po wprowadzeniu ograniczeń poboru mocy - jak mówi branża - została odrobiona. Wówczas skończyło się m.in. na redukcji zużycia oświetlenia w galeriach handlowych.

Problemów z dostawami prądu w efekcie licznych remontów polskich bloków energetycznych nie ma. W sobotę, 20 sierpnia, z systemu wypadło blisko 22 GW mocy w elektrowniach z ok. 53,5 GW łącznej mocy produkcyjnej. Operator pozwala elektrowniom na ograniczenie pracy czy drobne naprawy, w sytuacji, kiedy jest mniejsze zapotrzebowanie (tego dnia wynosiło w szczycie ok. 20 GW) - informuje Rzeczpospolita.

Praca systemu jest planowana w taki sposób, by zapewnić odpowiednią rezerwę mocy, niezbędną w przypadku np. nagłej awarii jednostki wytwórczej czy zapotrzebowania większego niż prognozowane - tłumaczy gazecie biuro prasowe operatora. PSE podkreśla, że pomimo zgłoszonych przez właścicieli jednostek ubytków w pracujących blokach oraz prowadzonych remontów, zapewniona jest odpowiednia rezerwa i system pracuje stabilnie. Co nie oznacza, że pojawiające się w ostatnim czasie nagłe awarie bloków są dla operatora neutralne.

Każda niedostępność jednostki, zwłaszcza o dużej mocy, negatywnie wpływa na bilans - powiedzieli przedstawiciele PSE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.