Pracująca dla kopalń spółka wnioskuje o wydłużenie terminu złożenia propozycji układowych

PKP Cargo w restrukturyzacji złożyło do sędziego-komisarza wniosek o przedłużenie do 30 czerwca 2026 r. terminu na przedstawienie ostatecznej treści propozycji układowych - poinformowała spółka w czwartek.

fot: dronhouse.pl

Spółka jest w tarapatach z powodu decyzji węglowej rządu Morawieckiego

fot: dronhouse.pl

PKP Cargo w restrukturyzacji złożyło do sędziego-komisarza wniosek o przedłużenie do 30 czerwca 2026 r. terminu na przedstawienie ostatecznej treści propozycji układowych - poinformowała spółka w czwartek.

Jak wskazała firma w raporcie giełdowym, dotychczasowy termin na złożenie propozycji układowych przypada na 30 kwietnia 2026 r. i został wyznaczony przez sędziego-komisarza w marcu br.

W uzasadnieniu wniosku podano, że spółka z zarządcą prowadzi intensywne prace nad wypracowaniem ostatecznego kształtu propozycji układowych. Obejmują one analizę różnych wariantów restrukturyzacyjnych oraz poszukiwanie realnych i osiągalnych źródeł finansowania, przy jednoczesnym uwzględnieniu oczekiwań wierzycieli.

Spółka zaznaczyła, że kluczowe znaczenie dla finalnego kształtu propozycji mają trwające rozmowy dotyczące finansowania, których harmonogram wykracza poza obecnie obowiązujący termin. Wynik tych negocjacji ma istotnie wpłynąć zarówno na możliwość zawarcia układu, jak i jego wykonania po ewentualnym zatwierdzeniu.

Wnioskowane wydłużenie terminu ma także umożliwić przygotowanie pełnej dokumentacji oraz uzyskanie wymaganych zgód korporacyjnych, w tym ze strony rady nadzorczej i innych organów spółki.

Zarząd oraz zarządca podkreślili, że przedłużenie terminu jest uzasadnione i leży w interesie zarówno spółki, jak i jej wierzycieli.

W połowie marca tego roku sędzia-komisarz zatwierdził plan restrukturyzacyjny PKP Cargo. Dokument zakłada działania naprawcze do 2031 r. Ma na celu poprawę płynności finansowej, uregulowanie zobowiązań, zwiększenie efektywności operacyjnej oraz przygotowanie podstaw do przyszłego finansowania inwestycji rozwojowych.

PKP Cargo liczy na zawarcie układu z wierzycielami jeszcze w 2026 r.

Latem 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne spółki, a zarząd zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki, w efekcie czego zatrudnienie spadło o 3 tys. 665 pracowników. W 2025 r. PKP Cargo zwolniło 450 pracowników i na koniec ub.r. spółka zatrudniała ponad 8 tys. osób.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Największym akcjonariuszem jest PKP SA z 33,01-proc. udziałem w kapitale; fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE SA mają 9,88 proc., a pozostali akcjonariusze - 57,11 proc. Udział PKP Cargo w rynku przewiezionych towarów według masy spadł po styczniu do 26,75 proc. całego rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.