Pracownicy SRK chcą rekompensat jak w innych spółkach węglowych

fot: Krystian Krawczyk

Jak poinformowali przedstawiciele SRK zawarto już kilka ugód dotyczących podatku od wyrobisk

fot: Krystian Krawczyk

Reprezentatywne związki zawodowe ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń zwróciły się do zarządu spółki z żądaniem podpisania porozumienia dotyczącego wypłaty premii rekompensującej inflację, podniesienia wartości posiłków profilaktycznych oraz wzrostu wartości deputatu węglowego. Związkowcy oczekują, że wysokość świadczeń oraz podwyżki, o które wnioskują, będą „na poziomie nie niższym, niż w pozostałych spółkach węglowych”.

Pismo w tej sprawie zostało przesłane do zarządu SRK we wtorek, 19 lipca.

„W związku z drastycznym wzrostem cen towarów i usług, a co za tym idzie spadkiem realnej siły nabywczej wynagrodzeń pracowników Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. w Bytomiu, Reprezentatywne Organizacje Związkowe działające w SRK S.A. żądają podpisania stosownego porozumienia celem wypłacenia pracownikom premii rekompensującej inflację oraz podniesienia wartości posiłków profilaktycznych począwszy od 1 sierpnia br., a także wzrostu wartości deputatu węglowego począwszy od 1 stycznia 2023 roku na poziomie nie niższym, niż w pozostałych spółkach węglowych” – czytamy w piśmie.

Przypomnijmy, że w ostatni piątek (15 lipca) podpisane zostało porozumienie płacowe w największej węglowej spółece – Polskiej Grupie Górniczej. Zgodnie z zapisami porozumienia pracownicy Polskiej Grupy Górniczej otrzymają do 29 lipca jednorazowe świadczenie rekompensujące skutki inflacji. Dla pracowników dołowych wyniesie ono 6400 zł brutto, dla osób zatrudnionych w zakładach przeróbki mechanicznej węgla 5200 zł brutto, a dla pozostałych pracowników 4000 zł brutto.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.