Pracownicy PGG mogą wskazać, czy chcą wziąć odprawy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Problem czasu pracy w górnictwie powinien być jak najszybciej uregulowany, w przeciwnym razie nadal będzie generował problemy.

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Rozpoczynamy ankietowanie pracowników dotyczące zainteresowania instrumentami wsparcia, z których mogliby skorzystać zatrudnieni w Polskiej Grupie Górniczej – poinformowali przedstawiciele PGG w czwartek, 21 listopada.

Jak informują przedstawiciele spółki, ankietę można wypełnić na Portalu Pracownika - znajduje się w module Dokumenty – Informacje. Ankieta będzie dostępna do 13 grudnia br.

- Ankieta ma charakter jedynie sondażowy tzn. nie jest jednoznaczna z uzyskaniem zgody pracodawcy na skorzystanie z pakietu osłonowego – zaznaczają przedstawiciele PGG argumentując, że każdy może wskazać, najlepsze dla siebie opcje wyboru, a głos każdego pracownika będzie brany pod uwagę przy realizacji poszczególnych programów.

Jak dodają, odrębny wariant ankiety przygotowano dla pracowników zatrudnionych w KWK Bielszowice – dodatkowe pytanie dotyczy opcji alokacji do innego oddziału PGG w przypadku, gdy zatrudnienie w KWK Ruda nie będzie już możliwe.

Przedstawiciele PGG już od dłuższego czasu wskazują, że przy zmniejszającym się gwałtownie wydobyciu spółka będzie musiała zredukować zatrudnienie. Chcą to zrobić za pomocą instrumentów osłonowych, m.in. pakietu dobrowolnych odejść.

- Liczymy, że ustawa o funkcjonowaniu górnictwa zostanie zaktualizowana i będziemy mogli zmniejszyć zatrudnienie w spółce poprzez skorzystanie przez pracowników np. z pakietów osłonowych w ramach programu dobrowolnych odejść (PDO). Warto mieć świadomość, że postępujący spadek zapotrzebowania na węgiel będzie wiązał się z koniecznością stopniowego zmniejszania zatrudnienia również w PGG. Wszelkie działania w obszarze pracy wpisujące się w tę prawidłowość chcielibyśmy przeprowadzić kierując się nie tylko szeroko pojętym interesem spółki, ale i troską o dobro naszych pracowników – mówiła niedawno na łamach Górniczej Iwona Szczygioł, wiceprezes ds. sprzedaży w PGG.

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. Obecnie spółka zatrudnia niespełna 37 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.