Pracownicy ochrony kopalń PGG opowiedzieli się za strajkiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

629 głosujących opowiedziało się za strajkiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad 90 proc. pracowników ochrony kopalń z Grupy KOK, biorących udział w niedawnym referendum strajkowym, opowiedziało się za strajkiem w ramach trwającego w firmie sporu płacowego. Frekwencja w głosowaniu przekroczyła 70 proc. Grupa świadczy usługi głównie dla Polskiej Grupy Górniczej.

Grupa KOK zatrudnia ok. 700 pracowników. Spółka świadczy usługi ochroniarskie przede wszystkim dla kopalń największego krajowego producenta węgla - Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Spór zbiorowy dotyczący podwyżek płac trwa od wielu miesięcy.

Jak podało w piątek biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności, związkowcy domagają się wzrostu wynagrodzeń o 20 proc. Chcą też podniesienia stawek osobistego zaszeregowania najniżej uposażonych pracowników do poziomu ustawowej płacy minimalnej. Tłumaczą, że obecnie stawki są niższe, a pracodawca wyrównuje je do poziomu minimalnego wynagrodzenia za pomocą dodatków.

Referendum strajkowe przeprowadzono w firmie 5 i 6 października. Pracownicy odpowiadali na dwa pytania - pierwsze dotyczyło poparcia dla strajku, drugie - poparcia dla innej formy protestu, jak okupacja czy głodówka.

- Za strajkiem opowiedziało się przeszło 90 proc. (...) Te wyniki plus bardzo wysoka frekwencja jasno i wyraźnie wskazują, że ludzie nie chcą się już bawić w jakieś półśrodki, bo już mają dość - skomentował szef Solidarności w Grupie KOK Ireneusz Lier. W poniedziałek szefowie związków z Grupy mają spotkać się, aby omówić plan dalszych działań protestacyjnych

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.