Pracownicy najważniejszym zasobem górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

O projekcie Górnictwo OK dr Paweł Bogacz mówił w czasie ostatniej Szkoły Eksploatacji Podziemnej

fot: Maciej Dorosiński

- Staramy się patrzeć na kategorię CSR nie tylko pod względem odpowiedzialności społecznej za to, co się robi, ale też komunikowania interesariuszom, że pomimo trudnej sytuacji finansowej górnictwo jest sektorem niezwykle istotnym dla państwa i swoich właścicieli - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą  dr inż. PAWEŁ BOGACZ, koordynator Grupy Wspólnych Inicjatyw Społecznych Górnictwo OK.

Podczas ostatniej edycji Szkoły Eksploatacji Podziemnej sygnalizował pan rozpoczęcie realizacji projektu Górnictwo OK. Co działo się z projektem od lutego?
Opracowaliśmy tematykę roboczych spotkań, podczas których wypracujemy projekty, które chcielibyśmy realizować. Ustaliliśmy również harmonogram tych spotkań. Pokłosiem tych działań jest pierwsze spotkanie robocze Grupy Wspólnych Inicjatyw Społecznych, które odbędzie się w najbliższy czwartek w Centrum Energetyki Akademii Górniczo-Hutniczej. Spotkanie to poświęcone będzie relacjom na linii górnictwo - pracownicy i wypracowaniu zasad współpracy pracodawców z tą grupą interesariuszy. To od strony merytorycznej, jeśli zaś chodzi o stronę operacyjną, postaraliśmy się w jak najlepszy sposób komunikować o podjęciu tej inicjatywy, tak by zainteresować projektem jak najwięcej jednostek współpracujących z branżą. Owocem tego działania będzie zgromadzenie na czwartkowym spotkaniu przedstawicieli ponad 20 przedsiębiorstw i ponad 20 interesariuszy związanych z branżą górniczą.

Pogłębiający się kryzys branży i związana z nim dynamiczna restrukturyzacja to dobry moment, aby podejmować inicjatywy odbudowujące jej wizerunek?
Na pewno tak. Do problemu trzeba jednak podejść zdecydowanie inaczej niż w "normalnych" warunkach, bardziej elastycznie. W sytuacji, gdy mieliśmy do czynienia z dobrymi wynikami finansowymi branży, sposób oddziaływania na zewnątrz był zupełnie inny niż ma to miejsce w ostatnim czasie, gdy jej sytuacja jest niełatwa. Podejście do sposobu organizowania różnych projektów i komunikowania o nich zarówno w ujęciu wewnątrzbranżowym, jak i w odniesieniu do interesariuszy musi się zmieniać. Także temu problemowi poświęciliśmy minione dwa miesiące. Kosztowało to sporo pracy, bowiem mocno zmieniała się sytuacja właścicielska i formalna górnictwa. Po drugie staramy się patrzeć na kategorię CSR nie tylko pod względem odpowiedzialności społecznej za to, co się robi, ale też komunikowania interesariuszom, że pomimo trudnej sytuacji finansowej górnictwo jest sektorem niezwykle istotnym dla państwa i swoich właścicieli. Jeśli chodzi o budowanie CSR i jego specyfikę, to w obecnej sytuacji chcielibyśmy nasze działania skierować również w kierunku zwiększania efektywności branży samej w sobie. Inicjatywy, które wypracujemy, mają służyć temu, żeby poszczególne przedsiębiorstwa górnicze stawały się bardziej konkurencyjne.

Dlaczego pierwszą grupą, o której chcecie rozmawiać i do której chcecie się zwrócić, są pracownicy?
Przede wszystkim dlatego, że zarówno z punktu widzenia ekonomicznego, jak i z punktu widzenia CSR jest to jeden z najważniejszych zasobów dla przedsiębiorstw, w tym przedsiębiorstw górniczych. Bez pracowników żadne działanie biznesowe i gospodarcze nie może się udać, a biorąc pod uwagę relacje społeczne, które występują w branży i jej specyfikę w ujęciu tradycyjnym i prawnym, uważamy, że jest to obszar najważniejszy i wyjściowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.