Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia
Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.
fot: Katowicki Węgiel
Siedziba spółki "Katowicki Węgiel" Sp. z o. o. w likwidacji w Sosnowcu
fot: Katowicki Węgiel
Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.
Sytuacja Katowickiego Węgla od wielu miesięcy należała do najtrudniejszych problemów w Grupie Kapitałowej Holding KW. Spółka znajdująca się obecnie w procesie likwidacji przez lata borykała się z problemami finansowymi, a podejmowane wcześniej próby zmiany profilu działalności i znalezienia nowych obszarów biznesowych nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Spółka zainwestowała miliony złotych w nowe linie technologiczne, które jednak nie wpłynęła na poprawę sytuacji finansowej.
Konsekwencje problemów ekonomicznych ostatecznie dotknęły pracowników. Narastające opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń stały się nie tylko problemem finansowym spółki, ale przede wszystkim problemem społecznym wymagającym pilnego rozwiązania.
Pracownicy na pierwszym miejscu
Od początku zaangażowania Ministerstwa Aktywów Państwowych w uporządkowanie sytuacji spółek należących do Holdingu KW wiceminister Grzegorz Wrona podkreślał, że niezależnie od przyjętych rozwiązań właścicielskich i biznesowych priorytetem musi być zabezpieczenie interesów pracowników.
Sprawa Katowickiego Węgla była jednym z głównych tematów rozmów prowadzonych przez wiceministra ze stroną społeczną i przedstawicielami spółek Grupy Holding KW. Nie chodziło przy tym wyłącznie o diagnozę problemów, ale o wypracowanie konkretnego mechanizmu pozwalającego na uregulowanie zobowiązań.
Znalezienie rozwiązania nie było proste. W przypadku spółki znajdującej się w trudnej sytuacji finansowej konieczne było zastosowanie takiej formuły przekazania środków, która z jednej strony pozwoliłaby zaspokoić należności pracownicze, a z drugiej pozostawała zgodna z obowiązującymi przepisami i zabezpieczała interesy wszystkich wierzycieli spółki.
Ostatecznie mechanizm udało się wypracować, a zaległe wynagrodzenia zostały przelane na konta byłych pracowników Katowickiego Węgla.
– Proces transformacji nigdy nie jest łatwy. Dotyczy to nie tylko samych kopalń, ale również dziesiątek przedsiębiorstw funkcjonujących przez lata wokół górnictwa. W niektórych przypadkach możliwe jest znalezienie nowego modelu biznesowego, w innych konieczne jest uporządkowanie działalności lub jej zakończenie. Niezależnie od przyjętego rozwiązania na pierwszym miejscu muszą znajdować się ludzie. Dlatego tak ważne było dla nas doprowadzenie do sytuacji, w której należne pracownikom pieniądze zostaną wypłacone – podkreśla wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.
Od deklaracji do rozwiązania problemu
Zaangażowanie wiceministra Wrony w sprawę Katowickiego Węgla rozpoczęło się na długo przed wykonaniem przelewów. Podczas spotkań ze związkami zawodowymi i przedstawicielami Holdingu KW konsekwentnie wskazywał on, że zaległości wobec załogi muszą zostać uregulowane.
Jednocześnie prowadzone były rozmowy dotyczące całej Grupy Kapitałowej Holding KW i przyszłości przedsiębiorstw funkcjonujących w otoczeniu sektora wydobywczego. Dobrym przykładem innego sposobu rozwiązania problemu była sytuacja Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych, gdzie dla pracowników poszukiwano możliwości kontynuowania zatrudnienia w innych podmiotach związanych z sektorem. Efekty działań restrukturyzacyjnych widać również w Grupie KOK sp. z o. o. , kolejnej spółce znajdującej się w portfelu Holdingu KW. To pokazuje, że nawet w tak trudnej branży jak przemysł okołogórniczy, można efektywnie zarządzać, tak by stawiać pracowników centrum koniecznych zmian.
W przypadku Katowickiego Węgla skala problemów oraz sytuacja formalnoprawna spółki wymagały innego podejścia. Najpilniejszym zadaniem pozostawało uregulowanie zobowiązań pracowniczych.
– Nie wystarczy powiedzieć, że problem istnieje. Trzeba znaleźć zgodne z prawem rozwiązanie i konsekwentnie doprowadzić sprawę do końca. W przypadku Katowickiego Węgla wymagało to czasu i współpracy wielu instytucji. Najważniejsze jest jednak to, że pieniądze należne byłym pracownikom zostały wypłacone. Tam, gdzie pojawiają się problemy, naszym zadaniem jest je rozwiązywać. Działamy, nie gadamy – zaznacza Grzegorz Wrona.
Transformacja to również odpowiedzialność za zaplecze górnictwa
Historia Katowickiego Węgla pokazuje jednocześnie, że transformacja sektora wydobywczego jest procesem znacznie szerszym niż ograniczanie wydobycia węgla czy zmiany zachodzące w poszczególnych kopalniach.
Przez dziesięciolecia wokół górnictwa na Śląsku powstał rozbudowany ekosystem przedsiębiorstw świadczących usługi, prowadzących działalność produkcyjną, handlową i techniczną. Zmniejszanie skali działalności górniczej bezpośrednio wpływa również na ich funkcjonowanie.
Nie każda z tych firm będzie mogła skutecznie przejść proces transformacji. Nie w każdym przypadku uda się znaleźć nowy model działalności czy wejść na nowe rynki. Dlatego jednym z najważniejszych zadań państwa, właścicieli spółek i ich zarządów jest odpowiednio wczesne reagowanie i prowadzenie zmian w sposób odpowiedzialny społecznie.
Oznacza to przede wszystkim ochronę pracowników – poprzez zabezpieczenie należnych im świadczeń, a tam, gdzie jest to możliwe, również poszukiwanie nowych miejsc zatrudnienia i wykorzystanie ich doświadczenia oraz kompetencji w innych przedsiębiorstwach.
Współpraca z samorządem województwa śląskiego
Istotnym elementem działań dotyczących przyszłości przedsiębiorstw związanych z sektorem wydobywczym jest również współpraca administracji rządowej z samorządem województwa śląskiego.
W proces ten zaangażowany jest Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa, dla którego kwestie związane z transformacją gospodarczą regionu, utrzymaniem miejsc pracy i zagospodarowaniem potencjału firm funkcjonujących dotychczas wokół górnictwa stanowią jeden z kluczowych elementów polityki rozwojowej województwa.
Współpraca strony rządowej i samorządowej ma szczególne znaczenie właśnie w takich sytuacjach jak ta dotycząca Katowickiego Węgla. Problemy przedsiębiorstwa nie kończą się bowiem na jego bilansie czy rachunku wyników. Dotykają konkretnych ludzi i ich rodzin, a tym samym lokalnych społeczności i gospodarki regionu.
Dlatego zarówno w rozmowach dotyczących Katowickiego Węgla, jak i szerzej – przyszłości spółek zaplecza górniczego – ważne jest łączenie możliwości właścicielskich Skarbu Państwa z instrumentami, którymi dysponuje samorząd województwa.
Marszałek Wojciech Saługa od początku podkreśla potrzebę prowadzenia transformacji w taki sposób, aby Śląsk nie tracił swojego potencjału gospodarczego i przemysłowego. Zmiana struktury gospodarki regionu nie może oznaczać prostego wygaszania kolejnych przedsiębiorstw. Powinna prowadzić do powstawania nowych specjalizacji gospodarczych i miejsc pracy, a także wykorzystywać kompetencje ludzi przez dziesięciolecia związanych z przemysłem.
Najpierw rozwiązanie problemu pracowników, później kolejne decyzje
Wypłata zaległych wynagrodzeń nie kończy procesu porządkowania sytuacji Katowickiego Węgla. Jest jednak jednym z jego najważniejszych etapów.
W kolejnych działaniach konieczne będzie zabezpieczenie interesów pozostałych wierzycieli, uporządkowanie spraw majątkowych oraz odpowiedzialne przeprowadzenie dalszego procesu dotyczącego spółki. Osobnym zagadnieniem pozostaje również analiza wcześniejszych decyzji biznesowych i inwestycyjnych oraz ich wpływu na obecną sytuację przedsiębiorstwa.
Dzisiaj najważniejsza informacja jest jednak konkretna: pracownicy otrzymali należne im pieniądze.
To również przykład podejścia, które ma towarzyszyć dalszej transformacji przedsiębiorstw związanych z górnictwem – problemy, które przez lata pozostawały nierozwiązane, muszą być konsekwentnie porządkowane, a interes pracowników powinien pozostawać jednym z podstawowych kryteriów podejmowanych decyzji.
– Transformacja Śląska jest procesem, którego nie da się przeprowadzić wyłącznie z poziomu Warszawy ani wyłącznie z poziomu samorządu. Potrzebujemy współpracy administracji rządowej, samorządu województwa, właścicieli przedsiębiorstw, zarządów i strony społecznej. Sprawa Katowickiego Węgla pokazuje, że nawet bardzo trudne problemy można rozwiązać, jeżeli wszyscy koncentrują się na konkretnym rezultacie – podsumowuje wiceminister Grzegorz Wrona.