Pracownicy JSW wybierają nowego wiceprezesa ds. zatrudnienia

Pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej wybierają w środę nowego wiceprezesa firmy ds. zatrudnienia, płac i polityki społecznej. Zastąpi on Mariana Ślęzaka, odwołanego przez załogę w czerwcowym referendum.

Jednym z kandydatów na nowego wiceprezesa jest kierownik działu zatrudnienia w kopalni \"Pniówek\" Artur Wojtków, drugim - dyrektor kopalni \"Budryk\" Piotr Chmiel. Pierwszą z tych kandydatur wysunęły związki zawodowe. Drugą - dyrektor jednej z kopalń.

- Głosowanie, które trwa od wczesnego rana, zakończy się o godz. 22. Zwycięży kandydat, który uzyska większą liczbę głosów, niezależnie od frekwencji. Wyniki mają być znane w czwartek rano - powiedziała rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Nowy wiceprezes będzie wybrany na niespełna rok, bo w połowie przyszłego roku upływa kadencja obecnego zarządu spółki. Wtedy odbędą się nowe wybory.

Zorganizowane z inicjatywy działających w JSW związków zawodowych referendum w sprawie odwołania dotychczasowego wiceprezesa Mariana Ślęzaka odbyło się 22 czerwca. Związkowcy zarzucali mu, że przestał reprezentować interesy załogi. Za jego odwołaniem było 95,9 proc. głosujących.

W referendum wzięło udział 53,7 proc. liczącej niespełna 22,4 tys. osób załogi spółki, a za odwołaniem wiceprezesa opowiedziało się niespełna 11,5 tys. pracowników. Ślęzak pełnił swoją funkcję od ośmiu lat, odwołanie nastąpiło w trakcie trzeciej kadencji.

Związkowcy z JSW krytykują niektóre działania antykryzysowe zarządu spółki, m.in. zmianę struktury organizacyjnej firmy, wypowiedzenie układów zbiorowych, zamrożenie płac. Związki spierają się też z zarządem o liczbę działaczy, oddelegowanych do pracy związkowej. Porozumień w tej sprawie nie podpisały dotąd \"Solidarność\" i \"Sierpień 80\".

Z powodu kryzysu sprzedaż węgla koksowego spadła o blisko 50 proc., na zwałach jest ok. 1,5 mln ton niesprzedanego węgla.

JSW to największy w Europie producent węgla koksowego. Zatrudnia ponad 22 tys. osób w sześciu kopalniach, które w ubiegłym roku wydobyły 13,6 mln ton węgla. Ubiegłoroczny zysk wyniósł 567,6 mln zł. W tym roku strata przekracza już 100 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

MAP: W tym roku Kopalnia Soli Kłodawa ma wrócić do zysku

Kopalnia Soli Kłodawa, która w zeszłym roku odnotowała stratę netto, rok 2026 r. ma zakończyć zyskiem przekraczającym 19 mln zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Aktywów Państwowych na interpelację poselską. Resort wskazał m.in. na poprawę wyników sprzedaży i działania naprawcze.

Posłowie za wydłużeniem terminów realizacji unijnego rozporządzenia metanowego

Stany Zjednoczone, największy dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Europie, ostrzegły w czerwcu UE, że przepisy dotyczące metanu mogą zakłócić dostawy paliwa. Stanowisko to poparły firmy, w tym gigant naftowy ExxonMobil.

Górnicy powiedzieli „dość” molochowi. Jak osiedle w Gliwicach odzyskało niezależność i zmieniło się nie do poznania

Historia Administracji Domów Spółdzielczych „Sośnica” to nie jest zwykła historia o zarządzaniu blokami. To historia polskiej transformacji w pigułce i dowód na to, co dzieje się, gdy górnicza wspólnota mówi: chcemy być na swoim.

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.