Pracownicy JSW Koks z pomocą powodzianom

1728476551 jswkoks

fot: JSW Koks

Załadunek palet z darami dla powodzian

fot: JSW Koks

Kilka tysięcy darów przekazali pracownicy JSW Koks powodzianom podczas akcji zorganizowanej w spółce. W sumie, za pośrednictwem Caritas Archidiecezji Katowickiej, do poszkodowanych trafiły aż cztery transporty najbardziej potrzebnych rzeczy – poinformowali przedstawiciele JSW Koks.

Jak wskazano, zbierano artykuły pierwszej potrzeby, tj. żywność z długim terminem przydatności do spożycia i środki higieny. Koksownicy przekazywali także wpłaty pieniężne na numery kont podawane w zakładowych środkach przekazu, po wcześniejszym sprawdzeniu wiarygodności organizatorów.

Oprócz pomocy solidarnościowej, pochodzącej ze zbiórki pracowniczej, zarząd JSW Koks przekazał w ramach darowizny rzeczowej 4 palety zawierające łącznie 249 sztuk materacy oraz 249 śpiworów, o które zabiegał Caritas Archidiecezji Katowickiej.

Pracownikom zainteresowanym niesieniem pomocy bezpośredniej na terenach objętych klęską powodziową został umożliwiony wyjazd z zaliczeniem udziału w akcjach ratunkowych do czasu pracy. Czterech pracowników (będących jednocześnie strażakami OSP) brało udział w likwidowaniu skutków powodzi w powiecie wodzisławskim.

Akcja pomocy dla powodzian rozpoczęła się 18 września i trwała do 30 września br.

JSW Koks jest częścią Grupy Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. To jeden z największych europejskich producentów i eksporterów koksu. Do spółki należą koksownie: Przyjaźń, Radlin i Jadwiga. JSW Koks zatrudnia łącznie ponad 2400 pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.