Pracownicy Elektrowni „Chorzów” będą pikietować przed siedzibą zarządu

Pracownicy Elektrowni Chorzów na jutro zaplanowali pikietę przed siedzibą zarządu spółki. Chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko warunkom konkursu na prezesa spółki, który jutro ma zostać rozstrzygnięty. O pikiecie poinformował nettg.pl Wojciech Gomułka, rzecznik prasowy Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność".

 

Zdaniem związkowców z Solidarności, wymagania, jakie rada postawiła kandydatom, są na niskim poziomie i nie gwarantują wyboru profesjonalnego menadżera.

 

- Rada podejmuje decyzje, które naszym zdaniem są niekorzystne dla spółki - mówi szef zakładowej Solidarności Marek Strzałka. - Mamy wątpliwości, czy zostanie wybrany naprawdę najlepszy kandydat. Dlatego domagamy się rozpisania nowego konkursu, w którym wymagania stawiane kandydatom będą na wyższym poziomie.


Pikieta odbędzie się w piątek 21 maja o godz. 8.00 przed siedzibą zarządu spółki (Chorzów, ul. Marii Skłodowskiej - Curie 3). Weźmie w niej udział ok. 50 pracowników z blisko 150-osobowej załogi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.