Pracownicy Elektrowni „Chorzów” będą pikietować przed siedzibą zarządu

Pracownicy Elektrowni Chorzów na jutro zaplanowali pikietę przed siedzibą zarządu spółki. Chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko warunkom konkursu na prezesa spółki, który jutro ma zostać rozstrzygnięty. O pikiecie poinformował nettg.pl Wojciech Gomułka, rzecznik prasowy Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność".

 

Zdaniem związkowców z Solidarności, wymagania, jakie rada postawiła kandydatom, są na niskim poziomie i nie gwarantują wyboru profesjonalnego menadżera.

 

- Rada podejmuje decyzje, które naszym zdaniem są niekorzystne dla spółki - mówi szef zakładowej Solidarności Marek Strzałka. - Mamy wątpliwości, czy zostanie wybrany naprawdę najlepszy kandydat. Dlatego domagamy się rozpisania nowego konkursu, w którym wymagania stawiane kandydatom będą na wyższym poziomie.


Pikieta odbędzie się w piątek 21 maja o godz. 8.00 przed siedzibą zarządu spółki (Chorzów, ul. Marii Skłodowskiej - Curie 3). Weźmie w niej udział ok. 50 pracowników z blisko 150-osobowej załogi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.