Pracodawcy RP z nadzieją czekają na założenia ustawy o OFE

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej z dużym zadowoleniem przyjmują zapowiedzi ministra Michała Boniego, że w ciągu dwóch tygodni gotowe będą założenia ustawy o Otwartych Funduszach Emerytalnych, a w połowie listopada światło dzienne ujrzy już konkretna ustawa – poinformowali Pracodawcy RP w komunikacie.

Zdaniem „Pracodawców”, na poprawie efektywności II filara skorzystają przede wszystkim ubezpieczeni - ich emerytura może znacząco wzrosnąć, lepiej będzie można także zdywersyfikować ryzyko inwestycyjne – czytamy.

Projekt zmian zakłada m.in., że już za dwa lata Polacy będą oszczędzać na starość w dwóch specjalnych subfunduszach - dynamicznym i przedemerytalnym. – O konieczności stworzenia kilku funduszy, których polityka zależałaby od wieku ubezpieczonego, mówiliśmy od dawna. Młodsi mogliby inwestować one agresywniej, głownie w akcje. Wraz z wiekiem udział akcji w portfelu zaczynałby maleć, dzięki czemu zgromadzony kapitał byłby lepiej zabezpieczony – mówi Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP.

Rząd chce także zmotywować fundusze do większej aktywności i dbałości o klienta. Dlatego wprowadzona zostanie specjalna opłata solidarnościowa. PTE dostaną 3 proc. od każdej nowej złotówki, którą zarobią dla swoich klientów. – Podstawowym zarzutem w stosunku do towarzystw emerytalnych, było to, że nie konkurują ze sobą. Gdy reforma wejdzie w życie, nowy system będzie premiował te, które skuteczniej pomnażają powierzony im kapitał – dodaje Janczewska.

To jednak nie jedyna forma pobudzania konkurencji. Zmieni się bowiem także sposób oceniania wyników OFE – wprowadzony zostanie benchmark zewnętrzny. Za jego pobicie i dobre wyniki inwestycyjne towarzystwa będą nagradzane finansowo. Natomiast te, które wykażą się nadmiernymi stratami, będą musiały je wyrównywać z własnej kieszeni. Minister Boni chce także obniżyć prowizje pobierane przez fundusze od składek ubezpieczonych (w sumie o 20-25 proc.). – Obniżka, choć z pewnością potrzebna, powinna być jednak rozłożona w czasie. Zmiany wynikające z nowej ustawy i konieczność ich wdrożenia będą dla PTE dużym obciążeniem, nie tylko logistycznym, ale i finansowym, dlatego nie powinniśmy działać zbyt gwałtownie – uważa Janczewska.

Pracodawcy RP z formułowaniem ostatecznych wniosków czekają jednak aż do momentu, aż projekt trafi do konsultacji społecznych. – Wtedy będziemy mogli ocenić konkrety. Niemniej już teraz widzimy, że zmiany idą w dobrym kierunku. Zyskają na tym przede wszystkim przyszli emeryci, których świadczenie może być nawet o jedną piątą wyższe. A to jest w końcu kluczowe – dodaje Janczewska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.