Pracodawcy RP postulują zmiany w projekcie ustawy o ograniczeniu barier administracyjnych

Minister Michał Boni wraz z Podsekretarzem Stanu w Ministerstwie Gospodarki Rafałem Baniakiem spotkają się dziś z partnerami społecznymi (m.in. Pracodawcami RP). Podczas dyskusji mają zostać wyjaśnione wątpliwości powstałe w wyniku konsultacji społecznych projektu ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. W ocenie Pracodawców RP projekt ten powinien być bardziej odważny.

 

Najważniejszą pozytywną zmianą, jaką przewiduje projekt, jest wprowadzenie kultury oświadczeń. Pozwoli ona przedsiębiorcom na zaoszczędzenie czasu oraz energii, dziś zużywanych na czynności biurokratyczne. Zmiana ta stwarza szansę na poprawę pozycji Polski w międzynarodowych rankingach dotyczących warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

 

Niestety, w trakcie prac nad projektem wycofano się z wielu dobrych pomysłów. Mamy tu na myśli m.in. rezygnację z propozycji zmian w zakresie przymusu adwokackiego (radcowskiego) w stosunku do przedsiębiorców. - Umożliwienie przedsiębiorcom wyboru pełnomocnika z nieograniczonego kręgu podmiotów wpisuje się w nasz postulat poszerzania swobody działalności gospodarczej oraz pozwoliłoby na obniżenie kosztów rozstrzygania sporów prawnych – podkreśla ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki.

 

Zrezygnowano także ze zmian w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Przewidywały one szereg rozwiązań, które poprawiały warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Postulujemy ich przywrócenie do projektu, tj. opowiadamy się za:
 

• zmniejszeniem restrykcyjności kar za opóźnienia w opłacaniu składek do ZUS,
• wprowadzeniem możliwości umorzenia przez ZUS karnych odsetek, opłaty dodatkowej od niezapłaconych składek, czy też kosztów upomnienia, gdy zaległości płatnika powstały w wyniku klęski żywiołowej lub innego zdarzenia nadzwyczajnego,
• umożliwienie odroczenia i rozłożenia na raty spłaty należności z tytułu składek do ZUS (oczywiście nadal muszą zaistnieć ku temu względy gospodarcze albo inne ważne przyczyny),
• skrócenie okresu przedawnienia należności w stosunku do ZUS do pięciu lat,
• wprowadzenie zryczałtowanej opłaty dla pracodawców za terminowe odprowadzanie do ZUS składek pobranych z wynagrodzenia ubezpieczonych,
• wydłużenie do dwóch tygodni okresu, w którym pracodawcy zobowiązani są do zarejestrowania się w ZUS w związku z zatrudnieniem pierwszego pracownika czy też zgłoszenia zmian swoich danych,
• zniesienie obowiązku comiesięcznego informowania pracownika o odprowadzanych składkach m.in. na ZUS czy NFZ w postaci imiennych raportów (druki RMUA).

 

Płatnik mógłby wysyłać ubezpieczonemu zbiorczy dokument za rok ubiegły, w terminie do 28 lutego roku następnego. Za zgodą pracownika mógłby on także dostarczyć stosowny dokument drogą elektroniczną.
 

Zgłosiliśmy także potrzebę wprowadzenia szeregu innych rozwiązań w obszarze prawa pracy i prawa podatkowego. Ich uwzględnienie w realny sposób ułatwiłoby prowadzenie działalności gospodarczej. Niestety, zmiany te wciąż nie znalazły się w projektowanej ustawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.