Pracodawcy muszą szukać nowych sposobów na dotarcie do potencjalnych pracowników

1613378205 hosting

fot: pixabay.com

Głównie z uwagi na cenę większość osób decyduje się na serwer współdzielony zamiast dedykowanych rozwiązań

fot: pixabay.com

Pracownicy są mniej skłonni do zmiany pracy, w związku z tym pracodawcy muszą szukać nowych sposobów na dotarcie do kandydatów m.in. poprzez media społecznościowe - wynika z Monitora Rynku Pracy Instytutu Badawczego Randstad. Pomóc w pozyskaniu pracowników może też praca zdalna.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy 19 proc. pracowników zmieniło pracodawcę - to spadek o 1 pkt proc. w porównaniu do badania z II kw. br. i o 4 pkt proc. w stosunku do I kw. br. Średni czas poszukiwania pracy skrócił się z ponad trzech miesięcy w II kw. do ponad 2,5 miesiąca w III kw.

Jednocześnie w badaniu zaobserwowano nieznacznie mniejszy optymizm pracowników co do możliwości znalezienia pracy - lepszej lub takiej samej (z 67 proc. w II kw. br. do 66 proc. w III kw.) i jakiejkolwiek (z 87 proc. do 85 proc.). Mimo to nastroje są lepsze niż te notowane po wybuchu pandemii (w II kw. 2020 r. 53 proc. respondentów oceniało, że w ciągu najbliższego półrocza może znaleźć pracę tak samo dobrą lub lepszą).

Ponadto w III kw. spadł odsetek osób aktywnie szukających nowej pracy (z 10 do 9 proc.) i rozglądających się za ofertami (z 48 do 45 proc.). 46 proc. w ogóle nie szuka nowej pracy (w poprzednim kwartale 42 proc.).

Wyniki badania sugerują, że przedsiębiorcy będą musieli wykazać się inwencją, aby dotrzeć do potencjalnych kandydatów i wypełnić wolne stanowiska - zauważa Randstad. Wśród sposobów na dotarcie do osób, które nie szukają obecnie pracy, wskazuje media społecznościowe. Korzysta z nich - według sondażu Randstad - prawie dziewięciu na 10 pracowników.

Najpopularniejszy jest Facebook - korzysta z niego 85 proc. ankietowanych. O połowę mniej korzysta z Instagrama, 17 proc. z TikToka, a z typowo biznesowego LinkedIna 16 proc.

Ponad połowa respondentów spotkała się z kampaniami rekrutacyjnymi w mediach społecznościowych, 44 proc. sprawdza profile pracodawców, a 26 proc. złożyło aplikację poprzez social media.

Przyciągnąć potencjalnych pracowników - zdaniem Randstad - może też możliwość pracowania zdalnie. W ten sposób pracuje przeważnie lub całkowicie 12 proc. pracowników. 41 proc. respondentów zadeklarowało, że szukając pracy, zwraca uwagę na możliwość wykonywania obowiązków zawodowych wyłącznie zdalnie. Ma to znaczenie dla ponad połowy osób z wyższym wykształceniem. 48 proc. ankietowanych, którzy nie pracują obecnie zdalnie, zdecydowałoby się na pracę zdalną w innym regionie Polski.

Wśród czynników, które mogłyby zachęcić do podjęcia pracy zdalnej w innym regionie kraju, respondenci wymienili przede wszystkim brak konieczności dojazdów, a co za tym idzie - oszczędność czasu i pieniędzy (odpowiedziało tak 54 proc. ankietowanych), możliwość swobodnego zarządzania czasem pracy (50 proc.) oraz szanse na wyższe zarobki niż w regionie obecnego zamieszkania (32 proc.). 26 proc. stwierdziło, że pracując zdalnie, łatwiej uzyskać równowagę między domem i pracą.

Podobny odsetek badanych (28 proc.) stwierdził, że do podjęcia pracy zdalnej w innym regionie zniechęciłby go brak równowagi między życiem osobistym a zawodowym. Dla 23 proc. barierą byłby brak bezpośredniego kontaktu ze współpracownikami i szefem. 29 proc. respondentów wskazało, że w ich branży praca zdalna nie jest możliwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.