Pracodawcy i związkowcy z sektora stalowego apelują o wsparcie dla branży

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mamy najlepsze wyniki od 2007 r. jeśli chodzi o rynek zużycia stali. Padł jeden z najlepszych miesięcznych wyników zużycia wyrobów stalowych w Polsce. Wynika to z faktu, że Polska się rozwija, buduje - zauważa prezes HIPH Stefan Dzienniak

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nieuczciwy import wyrobów hutniczych, wysokie ceny energii oraz nakładane na sektor stalowy opłaty osłabiają konkurencyjność tej branży w Europie, grożąc jej upadkiem - oceniają pracodawcy i związkowcy z firm przemysłu hutniczego, apelując o pilne wsparcie dla branży.

Z inicjatywy działających w unijnym przemyśle hutniczym organizacji, najbliższy czwartek ogłoszono Europejskim Dniem Działania dla Sektora Stalowego. Przedstawiciele branży chcą zwrócić uwagę na pogłębiony pandemią COVID-19 kryzys hutnictwa oraz zaapelować o rozwiązania służące ochronie rynku przed nadmiernym importem oraz obniżeniu kosztów funkcjonowania tego energochłonnego przemysłu.

Hutnicze organizacje zwracają uwagę, iż w efekcie pandemii koronawirusa produkcja stali w UE spadła w tym roku o 40 proc., a nowe zamówienia zmalały nawet o 70-75 proc. Szacuje się, że co najmniej 45 proc. załóg hut dotknęły ograniczenia czasu pracy. "Istnieją poważne obawy, że do końca pandemii może dojść do utraty 50 proc. zdolności produkcyjnych stali" - alarmują związki z europejskich hut, wskazując na groźbę zamykania zakładów i utraty miejsc pracy w hutnictwie.

Sytuacja przemysłu hutniczego w Polsce była we wtorek tematem posiedzenia prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego (WRDS) w Katowicach. Uczestniczący w spotkaniu pracodawcy i związkowcy z firm tego sektora ogłosili wspólne stanowisko, w którym wezwali rząd "do pilnego podjęcia dialogu z przemysłem na rzecz ograniczenia kosztów i obciążeń regulacyjnych nakładanych na przedsiębiorców z sektora stalowego". Rozwiązania w tym zakresie miałby wypracować specjalny zespół roboczy z udziałem zainteresowanych stron.

Jak wskazuje prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach Stefan Dzienniak, sprawą wymagającą pilnego podjęcia na forum unijnym jest przedłużenie obowiązywania regulacji chroniących unijny rynek przed nieuczciwym importem wyrobów hutniczych. Obecne cła ochronne w tym zakresie wygasną w połowie przyszłego roku.

- Rekomendujemy przedłużenie obowiązywania środków ochronnych na kolejny okres i zdecydowane stosowanie przez Komisję Europejską wszelkich dostępnych narzędzi chroniących przed importem zaburzającym międzynarodową konkurencję - w szczególności szerokie stosowanie środków antydumpingowych oraz antysubsydyjnych - podkreślił prezes Izby, skupiającej największych polskich producentów i przetwórców stali.

Przedstawiciele hut liczą także na możliwość skorzystania ze środków w ramach unijnego Funduszu Odbudowy, służącego pobudzeniu europejskiej gospodarki po pandemii COVID-19. "W ramach unijnego Recovery Plan uwzględnione powinny zostać mechanizmy wsparcia dla hutnictwa, którego transformacja i funkcjonowanie jest newralgiczne dla działania łańcucha dostaw w nowoczesnej gospodarce. W efekcie takie wsparcie będzie wywierało korzystny wpływ na stymulację rozwoju wielu innych branż gospodarki" - wskazują hutnicze organizacje.

Kluczowe dla konkurencyjności hutnictwa - jak wskazuje prezes HIPH - są także kwestie związane z ponoszonymi przez wytwórców stali kosztami energii. Chodzi nie tylko o same ceny prądu, ale także związane z energią opłaty, m.in. wchodzącą w życie od przyszłego roku tzw. opłatę mocową. Przedstawiciele sektora stalowego postulują jej zawieszenie do końca 2021 r. lub wprowadzenie zmian, dzięki którym firmy energochłonne płaciłyby odpowiednio mniej.

Inny postulat środowiska hutniczego to wprowadzenie z początkiem przyszłego roku rozwiązań umożliwiających przemysłowym odbiorcom energii realny udział w mechanizmach zarządzania popytem na energię elektryczną w ramach regulacyjnych usług systemowych (DSR), równoległych do rynku mocy. Pomocne dla hutnictwa byłoby również obniżenie tzw. opłaty jakościowej.

Hutnicy chcą też zmian w przepisach dotyczących ulgi od kosztów wsparcia OZE i kogeneracji, aby hutom łatwiej było uzyskać maksymalną ulgę - chodzi o to, by najwyższy stopień ulgi przysługiwał odbiorcom o współczynniku energochłonności powyżej 20 proc., zamiast - jak obecnie - 40 proc. Obecny sposób wyliczania tego współczynnika - zdaniem firm sektora stalowego - dyskryminuje firmy unikające outsourcingu i zatrudniania pracowników tymczasowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.