Pracodawcom trudno znaleźć pracowników, zwłaszcza w regionach o niskiej stopie bezrobocia

fot: Krystian Krawczyk

W ub.r. odnotowano większy ubytek osób pracujących w firmach okołogórniczych niż w samym wydobyciu węgla kamiennego

fot: Krystian Krawczyk

Spadek bezrobocia rejestrowanego w lipcu może być efektem dużego zapotrzebowania na pracę w branżach o dużej sezonowości - oceniła w czwartek Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan. Podkreśliła, że pracodawcom trudno znaleźć pracowników, zwłaszcza w regionach o niskiej stopie bezrobocia.

Według opublikowanych w środę szacunkowych danych Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w lipcu 5,8 proc., o 0,1 pkt proc. mniej niż w czerwcu. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 975,9 tys., o 17,5 tys. osób mniej w porównaniu do stanu z końca czerwca br.

Jak podkreśliła ekspertka ds. rynku pracy Lewiatana, spadek stopy bezrobocia o 0,1 pkt proc. może być powiązany z dużym zapotrzebowaniem na pracę w branżach o dużej sezonowości. Jednocześnie zauważyła, że poziom bezrobocia utrzymywał się na poziomie nieco wyższym niż w rekordowym roku 2019 (w lipcu 2019 - 5,4 proc.). Można postawić tezę, że rynek pracy dobrze poradził sobie z dotychczas odczuwanymi negatywnymi skutkami pandemii, na co niewątpliwie miało też wpływ wsparcie ze środków publicznych, którego głównym celem było właśnie utrzymanie wysokiego poziomu zatrudnienia - stwierdziła Fedorczuk.

Zwróciła uwagę, że wśród osób bezrobotnych większość stanowiły kobiety (529 609 osób) i że największe niewykorzystane zasoby pracy są w województwach: mazowieckim (139 634), śląskim (87 471) i podkarpackim (80 396). Według niej, należy to wiązać - przynajmniej w dwóch pierwszych przypadkach - z wielkością populacji województwa.

Ekspertka wskazała, że najwyższa stopa bezrobocia była w województwach: warmińsko - mazurskim (8,9 proc.), podkarpackim (8,4 proc.) i kujawsko - pomorskim (8,2 proc.). W województwie wielkopolskim stopa bezrobocia była na poziomie 3,5 proc., co oznacza dla pracodawców istotne problemy w pozyskaniu pracowników zarówno na stanowiska specjalistyczne, jak i do prac technicznych i prostych. Z tego względu część firm decyduje się na zatrudnianie cudzoziemców, szczególnie z państw spoza UE - zaznaczyła.

Zdaniem Fedorczuk, zapowiadana przez resort rozwoju reforma urzędów pracy jest krokiem w dobrym kierunku, natomiast potrzebny jest też większy nacisk na aktywizację bezrobotnych.

Aktywizacja osób o statusie osoby bezrobotnej nie zawsze jest prosta. Tylko czasami wystarczającą pomocą jest pośrednictwo pracy. W wielu przypadkach konieczne jest nie tylko podnoszenie lub zmiana kwalifikacji, ale również wykształcenie postaw umożliwiających efektywne uczestnictwo w rynku pracy. Dotychczasowy model polityki ograniczania bezrobocia, mimo licznych poprawek wprowadzanych do ustawy, okazał się nieadekwatny do nowych wyzwań rynku pracy - stwierdziła ekspertka.

MRPiT w ramach reformy zapowiada modernizację i cyfryzację urzędów pracy, ich ściślejszą współpracę z przedsiębiorcami oraz wspieranie przez urzędy nie tylko osób bezrobotnych, ale też chcących zmienić pracę oraz nabyć nowe umiejętności i kwalifikacje. Mają być też usprawnione procedury dotyczące zatrudnienia cudzoziemców.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).