Prace: w drodze do ustawy o charakterystyce energetycznej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Biurowiec – na cześć pochodzącej z Katowic laureatki Nagrody Nobla z fizyki nazwano Goeppert-Mayer

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rząd przyjął we wtorek (16 kwietnia) założenia do projektu ustawy o charakterystyce energetycznej budynków. Jej celem ma być m.in. ograniczenie zużycia energii w budynkach oraz rozwój nowoczesnych technologii w budownictwie i instalacjach z nim związanych.

Centrum Informacyjne Rządu poinformowało we wtorek, że celem przyszłej ustawy, przygotowanej przez ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, jest "poprawa charakterystyki energetycznej budynków". Świadectwo charakterystyki energetycznej określa dokładne zapotrzebowanie budynku na energię.

Przyszła ustawa ma zapewnić wdrożenie unijnej dyrektywy w tej sprawie. Zakłada ona udoskonalenie systemu certyfikacji energetycznej budynków oraz kontroli systemów ogrzewania i klimatyzacji. Chodzi też o osiągnięcie znaczących oszczędności w sektorze budownictwa, który jest jednym z najbardziej energochłonnych.

Zgodnie z założeniami, obowiązkowo mają być wykonywane świadectwa charakterystyki energetycznej dla nowych budynków, tylko w przypadku, gdy są one wznoszone i sprzedawane nowemu nabywcy. Zgodnie z założeniami, świadectwa mają być nieważne m.in. po 10 latach od ich sporządzenia, a także po stwierdzeniu w nich "oczywistych i rażących błędów".

Przewidziano też wprowadzenie przepisów zapewniających egzekwowanie obowiązku sporządzania i przekazywania świadectw w przypadku sprzedaży budynku lub jego części. Założono również, że za kontrole świadectw, protokołów z przeglądów systemów grzewczych i klimatyzacji oraz kotłów ma odpowiadać minister budownictwa. Będzie on również odpowiedzialny za opracowanie krajowego planu działań, którego celem ma być zwiększenie liczby budynków o niemal zerowym zużyciu energii.

Monitoring budynków zajmowanych przez władze publiczne będzie należał również do ministra budownictwa. Ma on dotyczyć prowadzonych remontów, opracowanych świadectw i podejmowanych działań zmniejszających zużycie energii.

CIR poinformowało, że zostanie wprowadzony obowiązek sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej dla istniejących budynków o powierzchni użytkowej ponad 500 m kw., zajmowanych przez władze publiczne i często odwiedzanych. W takich obiektach świadectwo ma być umieszczane w widocznym miejscu. "Powinno to przyczynić się do upowszechniania informacji o charakterystyce energetycznej budynków" - podkreślono.

Obowiązek sporządzania świadectw nie będzie dotyczył m.in. starych kamienic zabytkowych, kościołów, a także budynków przeznaczonych do użytkowania na okres nie dłuższy niż 2 lata.

W projekcie ustawy będzie także zapis zwalniający z obowiązku certyfikacji budynków, które będą miały ważne świadectwo wydane na podstawie dotychczasowych przepisów prawa budowlanego.

Minister budownictwa ma prowadzić centralny rejestr, w którym znajdą się m.in. zaktualizowane listy uprawnionych do sporządzania świadectw, ich wykaz oraz rejestr budynków zajmowanych przez władze publiczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.