ARP: Spółka zarządzająca Funduszem Transformacji Woj. Śląskiego powinna być wpisana do KRS do czerwca

fot: Andrzej Bęben/ARC

60 proc. opłaty eksploatacyjnej, odprowadzanej przez branże górniczą trafia do kas gmin górniczych, na terenie których odbywa się eksploatacja, a 40 proc. na rachunek NFOŚiGW.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W bezpiecznym wariancie spółka zarządzająca Funduszem Transformacji Woj. Śląskiego powinna zostać wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w czerwcu br., a dokapitalizowanie zarejestrowane w listopadzie-październiku - zapowiedział we wtorek, 7 marca, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Łukasz Gałczyński.

Ustawa z 13 stycznia br. o Funduszu Transformacji Woj. Śląskiego SA powołuje spółkę, która ma realizować część zapisów umowy społecznej z 28 maja 2021 r. ws. transformacji sektora górnictwa i wybranych procesów transformacji woj. śląskiego. Kapitał zakładowy funduszu ma wynieść do 500 mln zł z rządowego Funduszu Inwestycji Kapitałowych, a finansowanie z budżetu państwa - do 100 mln zł w latach 2024-2030 i do 50 mln zł w latach 2031-2032.

Wdrażanie Funduszu Transformacji Śląska, powołanie spółki zarządzającej Funduszem oraz planowane programy transformacji woj. śląskiego były przedmiotem wtorkowego posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw transformacji regionów zagrożonych wykluczeniem w związku z wdrożeniem Zielonego Ładu. W posiedzeniu uczestniczyli m.in. wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk-Patkowska, wiceminister funduszy i polityki regionalnej Marcin Horała, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Łukasz Gałczyński oraz samorządowcy i związkowcy.

Jak przypomniał wiceminister Horała, w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego w perspektywie na lata 2021-2027 woj. śląskie będzie dysponowało środkami w wysokości ponad 5,1 mld euro, z czego 2,1 mld euro Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, 0,8 mld euro z Europejskiego Funduszu Społecznego+ i 2,2 mld euro z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Maksymalny poziom dofinansowania będzie wynosił 85 proc. wydatków kwalifikowanych.

Wiceprezes Gałczyński mówił, że proces powoływania FT jest podzielony na kilka etapów. Pierwszy, formalnoprawny, polega na uzyskaniu stosownych zgód wewnątrz ARP i w strukturze właścicielskiej, kolejny to kwestie techniczne, a trzeci - przygotowanie do objęcia kapitału. - Prace merytoryczne już trwają i one dzieją się równolegle z tymi pracami formalnoprawnymi - zaznaczył.

- Na początku spółka będzie miała kapitał zakładowy w wysokości 750 tys. zł, w kolejnym etapie zostanie podpisany statut, który jest już wstępnie przygotowany. Po rejestracji spółka zostanie przygotowana do dokapitalizowania. Mamy zarysowany pewien katalog pomysłów, które chcielibyśmy, żeby fundusz realizował - powiedział Gałczyński, zaznaczając że ostateczna decyzja co do projektów, które Fundusz będzie wdrażał będzie należało do jego zarządu.

Pytany o to, kiedy spółka zacznie działać i realizować pierwsze projekty, zwrócił uwagę, że pewne kwestie nie są zależne od ARP, jak np. termin, w którym sąd wpisze ją do KRS. W wariancie absolutnie bezpiecznym (...) wpis do KRS uzyskujemy mniej-więcej w połowie czerwca. Sporządzenie biznesplanu i przygotowanie pod dokapitalizowanie mamy zaplanowane na koniec sierpnia, zarejestrowanie w KRS dokapitalizowania mamy tak naprawdę październik-listopad - powiedział wiceprezes.

 -Tak jak mówię, jest to wariant absolutnie bezpieczny, więc głęboko wierzę, że te terminy są głęboko za długie, w praktyce celujemy w znacznie krótsze - dodał Gałczyński.

Uczestnicy posiedzenia podkomisji mówili o pomysłach na inwestycje na pogórniczych obiektach. Jedna z propozycji, zaprezentowana przez spółkę Węglokoks, dotyczy modelu instalacji energetyki hybrydowej na terenach zdegradowanych przemysłowo i ma powstać na zrekultywowanej hałdzie w Rybniku-Chwałowicach. Projekt zakłada budowę farmy fotowoltaicznej z magazynami energii oraz wytwarzanie i dostarczanie zielonego wodoru, którym mają być zasilane miejskie autobusy.

Wiceburmistrz kilkunastotysięcznego Pszowa Piotr Kowol podkreślał, że jego miasto przez lata żyło w monokulturze górniczej, działała tam kopalnia Anna do czasu wyczerpania się złóż. - Okres po likwidacji tego zakładu Kowol określa jako chaos. Zamknięcie tego zakładu dotknęło niemal wszystkich mieszkańców. Grunty po zakładzie górniczym sprzedawano komu popadnie, bez konsultacji z miastem, nie powstały tam nowe miejsca pracy - zaznaczył. Dzięki środkom rządowym udało się natomiast zrewitalizować pokopalniane budynki, które przejęło miasto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.