Prace górnicze w jurajskich jaskiniach

fot: Tomasz Rzeczycki

Efekty działalności góniczej widoczne są m.in. w Jaskini Łokietka

fot: Tomasz Rzeczycki

Jurajskie jaskinie w dolinie Prądnika w woj. małopolskim mają w swej historii górnicze epizody. Dochodziło w nich zarówno do drążenia nowych korytarzy, jak i do wydobywania namulisk. Niedługo minie sto lat od momentu, gdy planowano prowadzić taką eksploatację na skalę przemysłową.

W 1921 r. całkiem na poważnie rozważany był pomysł rozpoczęcia wydobywania namulisk jaskiniowych w celu przerabiania ich na nawóz na potrzeby rolnicze. Takie zamiary wykazywało Towarzystwo dla Przedsiębiorców Górniczych z Krakowa. Zawarta została nawet odpowiednia umowa z właścicielem Ojcowa, Władysławem Czartoryskim. Nie doszło do jej finalizacji ze względu na głośny sprzeciw naukowców, w tym archeologów.

Chociaż tamta akcja zakończyła się niepowodzeniem, z historii znane są inne przypadki górniczego wykorzystywania jaskiń doliny Prądnika.

- Eksploatacje namulisk prowadzono w kilku jaskiniach: Koziarni, Zbójeckiej, Krakowskiej, dwóch innych w Wąwozie Jamki oraz w jeszcze jednej w Wąwozie Koziarnia. Uważano, że w Sadlanej, ale analiza źródeł wskazuje, że był to Tunel Stromy - informuje dr hab. Michał Gradziński z Zakładu Sedymentologii i Analizy Paleośrodowiska Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, który obecnie opracowuje dokumentację wszystkich obiektów jaskiniowych w dorzeczu Prądnika.

Najbardziej widocznym efektem działalności górniczej jest jednak sztucznie wydrążony korytarz w Jaskini Łokietka. Wykonali go w październiku i listopadzie 1974 r. górnicy z olkuskich kopalń. Korytarz ten umożliwia turystom przejście z Sali Rycerskiej do komory nazywanej Sypialnią.

- Drążenia nowych korytarzy na taką skalę, jak w Jaskini Łokietka, w innych jaskiniach dorzecza Prądnika nie było. Na pewno został znacząco przemodelowany otwór Dziurawca przy zamku, niewielkiej jaskini naprzeciw zamku w Ojcowie. Nie jest jasne, ani kiedy - na pewno przed drugą połową XIX w. - ani przez kogo, ani po co - dodaje Michał Gradziński.

Dolina Prądnika znajduje się w Ojcowskim Parku Narodowym. Ze względu na teren chroniony, tylko nieliczne jaskinie są tam dostępne do zwiedzania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.