Prace domowe wrócą do szkół? MEN broni się przed zmianą

1751282013 barbaranowackamen

fot: MEN

Barbara Nowacka wbrew sprzeciwowi kościoła wprowadza zmiany w lekcjach religii od nowego roku szkolnego

fot: MEN

To byłaby prawdziwa klęska ministerstwa, a z drugiej strony nie tylko przyznanie się do winy, ale też naprawienie błędu, o jakim mówią nauczyciele, ale także coraz częściej rodzice uczniów szkół podstawowych. Ministerstwo Edukacji Narodowej zrezygnuje ze swojego sztandarowego pomysłu na wycofanie prac domowych? Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że rezygnacja z prac domowych to dobry pomysł, uczniowie nie uczą się gorzej, ale jest gotowa do rozmów nad krytykowaną reformą. 

Przypomnijmy, że prace domowe wycofano z początkiem poprzedniego roku szkolnego. Dziś ministerstwo mówi, że się zastanawia, i że trwają konsultacje. Od kwietnia 2024 roku uczniowie klas I–III szkół podstawowych całkowicie nie otrzymują prac domowych. W klasach IV–VIII mogą być zadawane, ale nie są oceniane.

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiada ewaluację obecnego systemu. Ankiety zostały skierowane m.in. do nauczycieli przez Instytut Badań Edukacyjnych. Resort obserwuje także wyniki egzaminów ósmoklasisty - według danych, nie wykazują one pogorszenia efektywności nauczania pomimo reformy. Nowacka zapowiada, że jeżeli badania wykażą, że kwestia prac domowych wymaga korekty, to taka korekta nastąpi. Od kiedy? Może już nawet w czasie nowego roku szkolnego, ale w to nie wierzą ani rodzice, ani nauczyciele.

Zatem pozostaje wrzesień 2026 roku.

Prace domowe mają jednak przybrać nową formę. Zgodnie z zapowiedziami resortu jeśli będą, to będą one bardziej dostosowane do wieku uczniów i mniej obciążające czasowo. Ministerstwo zapewnia, że celem jest znalezienie „złotego środka” pomiędzy potrzebą odpoczynku i rozwoju zainteresowań a obowiązkiem nauki. Wprowadzenie nowych regulacji będzie wymagało zmiany rozporządzenia w sprawie organizacji zajęć szkolnych. MEN zapowiada konsultacje z przedstawicielami środowiska nauczycielskiego i rodzicami.

Decyzja budzi mieszane reakcje. Zwolennicy wskazują, że system edukacji bez prac domowych nie motywuje dzieci do samodzielnego powtarzania materiału. Krytycy ostrzegają natomiast przed „cofaniem się do starych schematów” i nadmiernym przeciążaniem uczniów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Są wyniki matur. Które miasta w woj. śląskim wypadły najlepiej?

Centralna Komisja Egzaminacyjna podała wyniki egzaminu maturalnego. Sprawdzamy, jak wypadł w woj. śląskim. 

Koniec fikcyjnych etatów? Weszła w życie reforma PIP. Podajemy najważniejsze zmiany

Od dziś kontrolerzy Państwowej Inspekcji Pracy mają nowe uprawnienia. Co konkretnie się zmienia?

W Berlinie o regionach pogórniczych i wsparciu dla odchodzących z kopalń

Bezpieczeństwo energetyczne, transformacja i przyszłość regionów pogórniczych - to główne tematy spotkań wiceministra energii Mariana Zmarzłego w Berlinie z przedstawicielami Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii oraz Federalnego Ministerstwa właściwego ds. środowiska.

43 proc. firm pozytywnie ocenia warunki prowadzenia biznesu w Polsce

Warunki prowadzenia biznesu w Polsce jako korzystne i bardzo korzystne ocenia 43 proc. polskich przedsiębiorców - wynika z badania EY Barometr Przedsiębiorczości. Największymi barierami rozwoju pozostają biurokracja, silna konkurencja i niedobór wykwalifikowanych pracowników.