Praca zmianowa to nie to samo co czterobrygadówka

fot: ARC

Sąd uznał, że nie ma potrzeby osadzania podejrzanych o łupkową korupcję za kratami

fot: ARC

Praca w systemie zmianowym nie zawsze może być uznana za podobną do pracy w systemie czterobrygadowym - orzekł Sąd Najwyższy.

Sprawa wynikła z pozwu, który złożył Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego przeciwko lublińskiemu oddziałowi spółki PGE Dystrybucja. Działający w imieniu pracowników spółki związkowcy zażądali dla nich udzielenia dodatkowych, płatnych dni wolnych od pracy.

Takie dodatkowe dni wolne od pracy przewidywał zawarty jeszcze w 1993 r. ponadzakładowy układ zbiorowy pracy dla pracowników energetyki. Układ ten obowiązuje w części firm energetycznych do dzisiaj i przewiduje dla pracowników zatrudnionych w systemach czterobrygadowej organizacji pracy lub podobnym systemie dodatkowy dzień wolny od pracy.

Przepisy układu zostały w 1994 r. zmodyfikowane. W wyniku tych zmian ustalono, że dodatkowy dzień wolny należy się pracownikom zatrudnionym w systemach czterobrygadowym, pięciobrygadowym i innych podobnych systemach. Uprawnienia tego nie przyznano jednak pracownikom pracującym w pozostałych systemach zmianowych. Dodatkowo w 2008 r. spółka PGE Dystrybucja zawarła ze związkami zawodowymi nowy, zakładowy układ zbiorowy pracy, w którym przewidziano - podobnie jak we wcześniejszym, ponadzakładowym układzie - że pracownicy pracujący w systemie czterobrygadowym, wielobrygadowym lub podobnym mają prawo do dodatkowego dnia wolnego od pracy.

Pozostali pracownicy, zatrudnieni w spółce w systemach zmianowych poczuli się pokrzywdzeni i zażądali również udzielania dodatkowych dni wolnych od pracy. Ponieważ spółka nie zgodziła się na to, sprawa trafiła do sądu.

Pracownicy i związek zawodowy nie uzyskali jednak korzystnego rozstrzygnięcia. Sądy I i II instancji nie uwzględniły ich żądań, oddalając kolejno pozew i apelację. Podobnie sprawę rozstrzygnął Sąd Najwyższy, który w piątkowym wyroku oddalił w całości skargę kasacyjną związkowców i pracowników (sygn. III PK 20/13).

W uzasadnieniu SN przypomniał, że system cztero- i wielobrygadowy charakteryzuje się tym, że występuje podział pracowników na brygady o względnie stałym składzie osobowym. Zgodnie z ustalonym harmonogramem każda brygada obsługuje w różnych porach doby te same stanowiska pracy, następuje więc rotacja pracowników na tych samych stanowiskach pracy. Przeważnie następuje podział na 3 zmiany, z których w danej dobie pracują 3 brygady na kolejnych zmianach, a czwarta - odpoczywa. Przy większej liczbie brygad mogą występować modyfikacje, ale cały system opiera się na wykonywaniu takiej samej pracy całodobowo na konkretnym stanowisku - ale przez różnych pracowników w różnych porach doby.

Tymczasem organizacja pracy zmianowej w spółce wyglądała inaczej - wskazał Sąd. Stanowiska były obsługiwane przez różne grupy pracowników, w dodatku zakres obowiązków był różny na poszczególnych zmianach. Sądy wykazały, a SN potwierdził te ustalenia, że I zmiana wykonywała wszystkie prace zgodnie z zakresem obowiązków, II zmiana zazwyczaj kończyła rozpoczęte przez I zmianę czynności, a następnie przechodziła na tryb dyżurowy. Z kolei III zmiana - zmiana nocna - pracowała w praktyce wyłącznie w trybie dyżuru zakładowego. Taki system na tyle różni się od systemu czterobrygadowego, że nie może być uznany nawet za system podobny do czterobrygadowego - podkreślił SN.

- System czterobrygadowy jest rodzajem pracy zmianowej, ale nie każda praca zmianowa może być traktowana jako czterobrygadowa - powiedziała sędzia Małgorzata Wyrębiakowska-Marzec, dodając na zakończenie rozprawy, że w nie można uznać podanej przez powodów organizacji pracy za czterobrygadową. Dlatego skarga kasacyjna została oddalona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.