Praca zdalna efektywniejsza, ale zabiera więcej czasu

1592813942 komputerpracownik

fot: Newseria

Wiele firm w ostatnich tygodniach przeszło przyspieszony kurs cyfryzacji i wdrożyło nowe rozwiązania IT. Wynika to z faktu, że pandemia i społeczna izolacja wymusiły na nich przeniesienie działalności do sieci

fot: Newseria

Wykonywanie obowiązków zawodowych w domu jest skuteczniejsze niż w biurze - uważa prawie 51 proc. uczestników badania "Efektywność pracy zdalnej". Jednocześnie 45 proc. przyznaje, że pracując zdalnie, poświęca na obowiązki więcej czasu niż w siedzibie firmy.

Jak wskazują autorzy badania przeprowadzonego na zlecenie Rzetelnej Firmy i Krajowego Rejestru Długów, co drugi respondent przyznaje, że w związku z pracą zdalną brakuje mu bezpośredniego kontaktu ze współpracownikami, wspólnych rozmów, spotkań na korytarzu czy w firmowej stołówce. 39 proc. czuje "wyraźną potrzebę regularnych spotkań i zebrań" czy to za pomocą internetu czy stacjonarnie.

50,8 proc. badanych ocenia, że wykonywanie obowiązków zawodowych w domu jest bardziej efektywne niż w biurze. 56 proc. uważa, że dzięki temu jest lepiej zorganizowana. Jednocześnie 45 proc. przyznaje, że wykonując home office, poświęca na pracę więcej czasu niż w siedzibie firmy.

- Z jednej strony pracownicy oszczędzają czas na dojazdach do firmy, bo nie stoją w korkach, z drugiej - czas poświęcony kiedyś na dojazdy, oddają pracodawcy, ponieważ praktycznie nie wychodzą z biura, a kiedy zegar wybija koniec ich pracy, chcą jeszcze odpowiedzieć na e-maila, wysłać raport, dokończyć jakieś sprawozdanie - komentuje wyniki badania ekspert Rzetelnej Firmy Andrzej Kulik.

Według badania 66 proc. pracowników nie zgadza się z tezą, że aby skutecznie wykonywać swoją pracę, potrzebny jest bezpośredni nadzór kierownictwa; 54 proc. zaprzecza, że kontakt zdalny utrudnia prawidłowe wykonywanie zadań. Z kolei zdaniem 72 proc. badanych praca zdalna daje więcej elastyczności oraz pomaga lepiej zorganizować obowiązki służbowe i połączyć je z domowymi zadaniami.

Eksperci wskazują, że zmiana modelu pracy na tryb zdalny stawia przed firmami pewne wyzwania, ale przynosi też oszczędności.

- Nowe technologie czy rozwiązania w zakresie telekomunikacji i informatyki obniżają koszty prowadzenia działalności. Pieniądze zaoszczędzone na utrzymaniu firmowej floty, delegacjach, administracji czy wynajmie powierzchni biurowych, właściciele firm mogą przeznaczyć na inny cel - uważa Kulik. Dodaje, że część firmy zakłada też, że przeniesienie pracowników w tryb home office zwiększa dbałość o środowisko - mniej osób dojeżdżających do siedziby to mniej śladu węglowego w powietrzu.

Eksperci zwracają uwagę, że są przedsiębiorstwa, w których przeniesienie całości lub części zasobów w tryb pracy zdalnej nie jest możliwe ze względu na specyfikę działalności. Kulik przypomina, że według najnowszej edycji badania KRD "KoronaBilans MŚP", firmy z tego sektora nie są liderami w zakresie pracy zdalnej. Home office jest możliwy w 5,3 proc. tych przedsiębiorstw, głównie prowadzących działalność usługową. W 58,3 proc. firm wszyscy pracownicy wykonują swoje obowiązki wyłącznie na miejscu.

- Mniejsze przedsiębiorstwa nie są gotowe na takie rozwiązanie. Często biura rachunkowe i firmy księgowe nie mają możliwości realizacji zadań zdalnie z uwagi na specjalne programy czy licencje - ocenił. Podobnie jest w firmach produkcyjnych, które nie mogą przenieść maszyn do miejsca zamieszkania pracownika.

KRD wskazał, że przed pandemią z możliwości pracy zdalnej korzystali głównie freelancerzy pracujący w oparciu o umowy cywilnoprawne. Te osoby, jak wynika z danych GUS, w 2019 r. stanowiły 4,3 proc. wszystkich zatrudnionych. W drugiej połowie marca br., po wybuchu epidemii, pracę poza murami firm zaczęło wykonywać 2,3 mln rodaków na etacie, a w II kwartale 2020 r. zdalnie pracował co dziesiąty zatrudniony.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.