Praca: kłopoty koncernu odczują jego kooperanci

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd FAP argumentuje decyzję o redukcji zatrudnienia m.in. spadkami produkcji, złą koniunkturą na rynku motoryzacyjnym oraz planowaną reorganizacją firmy

fot: Andrzej Bęben/ARC

120 osób ma stracić pracę w wyniku zwolnień grupowych w Johnson Controls w Bieruniu, w zakładzie kooperującym z tyskim Fiatem i zatrudniającym (jeszcze) ok. 500 osób. Powód? Ograniczenie produkcji i redukcje zatrudnienia Fiat Auto Poland.

- W poniedziałek 10 grudnia pracodawca poinformował nas o zamiarze wypowiedzenia umów o pracę 120 pracownikom. 94 osoby to pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przy produkcji foteli samochodowych dla Fiata, pozostali to pracownicy logistyki, kontroli jakości i administracji. Zwolnienia mają rozpocząć się w styczniu i trwać do końca marca - informuje Tomasz Sztelak, przewodniczący Solidarności w Johnson Controls.

A to oznacza, że w Johnson Controls zmniejszy się wymiar pracy. Linia montażowa foteli do fiatów będzie pracowała na dwóch, a nie - jak do tej pory - trzech zmianach.

Redukcja zatrudnienia, to nie tylko zmartwienia tyskiego Fiata i jego pracowników. W gliwickim Oplu również ogranicza się produkcję samochodów i ten stan rzeczy będzie miał wpływ na zatrudnienie w Johnson Controls.

- W naszym zakładzie linia foteli do Opla na razie pracuje normalnie, ale nie wiadomo co będzie za kilka miesięcy - podkreśla Sztelak.

18 grudnia w Johnson Controls mają odbyć się rozmowy zarządu ze związkami zawodowymi na temat planowanych redukcji. Związkowcy zapowiadają, że będą starać się, by cięcia w zatrudnieniu były możliwie jak najmniejszy, a odprawy dla tych, którzy zostaną zwolnieni były, jak największe.

- Będą to bardzo trudne negocjacje - przewiduje Tomasz Sztelak.

Kłopoty Fiata przełożą się, siłą rzeczy, na firmy kooperujące z koncernem. Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności szacuje, że pracę może stracić kilka tysięcy osób pracujących w zakładach kooperujących z Fiatem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.