Praca: dojeżdżają nawet i sto kilometrów!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dojeżdżający z daleka do kopalń sami organizują sobie przewozy z i do pracy...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wypadku na drodze do Żywca zginęli wracający z pracy górnicy. Okazuje się, że nadal w kopalniach spółek węglowych pracuje sporo ludzi, którzy do pracy muszą odjeżdżać z odległych miejscowości...

W kopalni Murcki-Staszic, drugim pod względem wielkości zatrudnienia zakładzie górniczym Katowickiego Holdingu Węglowego, pracuje 6014 osób. Z miejscowości oddalonych od kopalni powyżej 50 km dojeżdża do pracy 274 spośród nich. W tej grupie - jak poinformowała portal górniczy nettg.pl Ewa Giereś z Działu Spraw Pracowniczych zakładu - są górnicy między innymi z Tarnowa, Gościszki, Chełma Śląskiego, Trzebini, Brudzowic, Kolonii Wyżnicy i Racławic.

Wśród kopalń Kompanii Węglowej najwięcej pracowników dojeżdża na co dzień do nadwiślańskich zakładów, czyli: Brzeszcz, Piasta i Ziemowita.

Przedsiębiorca nie jest już organizatorem transportu załogi, toteż trudno precyzyjnie ustalić ich liczbę.

Marek Kwiatek, dyrektor Biura Strategii Personalnej w Kompanii szacuje, że z odległych miejscowości dojeżdża co najmniej kilkaset osób. Do wspomnianych kopalń między innymi z okolic: Ślemienia, Suchej Beskidzkiej, Wadowic, Lipowej i Gilowic.

Do bytomskiej kopalni Bobrek-Centrum dojeżdżają górnicy zza Tarnowskich Gór aż po Częstochowę, zaś do Sośnicy-Makoszów z miejscowości Opolszczyzny.

- Nie mamy precyzyjnych danych dotyczących liczby górników dojeżdżających do pracy do kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Takie przewozy wykonują firmy zewnętrzne. Przykładowo, do kopalni Pniówek, zatrudniającej 5400 pracowników, z dalszych odległości - myślę o odcinkach prawie 100 kilometrów - dojeżdża 300 pracowników. Do najodleglejszych miejscowości skąd realizowane są takie przewozy należą Laliki, Koniaków i Stryszawa - poinformowała portal górniczy nettg.pl Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.