Praca: Czesi kuszą Polaków

fot: Kajetan Berezowski

Jeszcze nie tak dawno w Czechach był popyt na górników z Polski, teraz czeskie górnictwo jest w stanie likwidacji

fot: Kajetan Berezowski

Polskie firmy z południa kraju muszą coraz ostrzej konkurować o pracowników z Czechami. Gwałtownie rośnie bowiem liczba ofert dla Polaków w czeskich firmach - informuje "Gazeta Polska Codziennie".

W gospodarce naszych południowych sąsiadów jest nawet 100 tys. nieobsadzonych miejsc pracy.

- Czeski rynek staje się coraz bardziej popularny ze względu na jego bliskość i coraz lepsze drogi wiodące na południe - przyznaje Magdalena Zawadzka-Wojtaszek, rzecznik krakowskiej agencji pracy i doradztwa personalnego InterKadra.

Dodaje, że najwięcej ofert pracy jest w czeskich zakładach branży motoryzacyjnej, takich jak Skoda Auto, TRW czy Faurecia, oraz budownictwie.

Od dawna do pracy w Czechach wyjeżdżają też polscy górnicy. W górnictwie można sporo zarobić, w granicach 4-5 tys. złotych, ale warunki w czeskich kopalniach są trudne. W innych branżach zarobki wahają się od 2 do 3,5 tys. złotych netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.