Przeciw wsparciu państwa dla firm... państwowych

fot: ARC/Andrzej Bęben

Biorąc pod uwagę regiony, najwięcej przeciwników ratowania firm takich jak LOT jest w centralnej Polsce (80 proc. przeciw, 20 za)...

fot: ARC/Andrzej Bęben

69 proc. Polaków jest przeciwnych wspieraniu z publicznych pieniędzy takich firm jak PLL LOT - wynika z sondażu przeprowadzonego dla PAP przez TNS Polska. Najwięcej niechętnych takiej formie wsparcia jest wśród rolników i prywatnych przedsiębiorców.

Badanie przeprowadzono na grupie 1000 osób w wieku powyżej 15 lat. Wzięło w nim udział 527 kobiet i 473 mężczyzn.

Na pytanie "czy państwo powinno z publicznych pieniędzy wspierać takie firmy jak PLL LOT, by uchronić je przez bankructwem?" twierdząco odpowiedziało 31 proc. ankietowanych, a przeciwnego zdania było 69 proc. Za wspieraniem takich firm było 32 proc. mężczyzn i 30 proc. kobiet. Przeciw - 68 proc. ankietowanych mężczyzn i 70 proc. kobiet.

Najwięcej zwolenników ratowania przed bankructwem państwowych firm z publicznych pieniędzy jest w grupie wiekowej 40-49 lat - 34 proc. ankietowanych z tej grupy opowiedziało się za takim rozwiązaniem. Najwięcej przeciwników natomiast jest wśród o dekadę od nich młodszych badanych - 72 proc. ankietowanych w wieku 30-39 lat było przeciwnych.

Biorąc pod uwagę regiony, najwięcej przeciwników ratowania firm takich jak LOT jest w centralnej Polsce (80 proc. przeciw, 20 za). Najbardziej wyrównane proporcje są natomiast na Śląsku: 55 proc. przeciw, a 45 proc. - za.

Szczególnie przeciwni ratowaniu przed bankructwem państwowych firm z publicznych pieniędzy są rolnicy - 82 proc. z nich odpowiedziało na sondażowe pytanie przecząco. Niewielu mniej przeciwników publicznego wsparcia dla przeżywających kłopoty państwowych spółek jest wśród prywatnych przedsiębiorców (79 proc.) i osób zakwalifikowanych do grupy zawodowej kierowników i specjalistów (77 proc.). Najbardziej przychylne są za to osoby zajmujące się domem (37 proc.) i bezrobotni (36 proc.)

Przeciw wydawaniu publicznych pieniędzy na ratowanie państwowych firm jest znaczna część ankietowanych deklarujących się jako lewicowe i centrolewicowe (odpowiednio 72 proc. i 82 proc.). Przychylniej oceniają to ankietowani o poglądach centroprawicowych i prawicowych (odpowiednio 40 i 41 proc. za).

W żadnej z rozpatrywanych grup ankietowanych odpowiedzi pozytywne nie przeważyły negatywnych. Wskazania rozłożyły się po równo (50 proc. za i 50 proc. przeciw) tylko wśród ankietowanych deklarujących, że w ich gospodarstwie domowym jest troje dzieci lub więcej. Bliskie równowagi były też odpowiedzi zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. 49 proc. z nich opowiedziało się za wspieraniem z publicznych pieniędzy takich firm jak PLL LOT, a 51. proc. było przeciwnych.

Pod koniec grudnia 2012 r. PLL LOT otrzymały 400 mln zł na ratowanie spółki. Pieniądze te - jak tłumaczył resort skarbu - spółka przeznaczyła na spłatę przeterminowanych zobowiązań (318 mln zł) i pokrycie strat operacyjnych. Do końca stycznia firma wydała już 331,8 mln zł. Sprawa ta wywołała dyskusję w mediach, czy państwo powinno za wszelką cenę pompować publiczne pieniądze w swoje upadające spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektrownia Rybnik popracuje dłużej. Kolorz: To konieczność

Szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz skomentował decyzję o przedłużeniu pracy bloków Elektrowni Rybnik. 

Wrócą do atomu po prawie 40 latach? Chce tego młode pokolenie

We Włoszech zmienia się nastawienie społeczne względem energii jądrowej – pisze Associated Press.

Szlakiem górniczych rzeźb i pomników. Niezwykła wycieczka po Śląsku i Zagłębiu

Na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim pomniki górników są ważną częścią krajobrazu i lokalnej tożsamości. Upamiętniają zarówno codzienny trud pracy pod ziemią, jak i ofiary katastrof oraz wydarzeń związanych z historią przemysłu wydobywczego. Wyższy Urząd Górniczy zaproponował więc wycieczkę szlakiem górniczych rzeźb i pomników.

Ten zakład remontowy górniczej spółki to zaplecze techniczne dla kopalń

Osiem hal produkcyjnych, rozbudowany park maszynowy, specjalistyczne laboratoria i ponad 540 pracowników tworzy Zakład Remontowo-Produkcyjny Polskiej Grupy Górniczej. Zakład odpowiada za remonty, modernizację i produkcję urządzeń wykorzystywanych w kopalniach spółki. W najbliższych latach ZRP nadal ma zabezpieczać potrzeby kopalń PGG.