Pozostałości po Magistrali Węglowej Bis

fot: Tomasz Rzeczycki

Ekspozycja zajmuje jedno z pomieszczeń częściowo niewykorzystanego budynku dworca w Chojnicach

fot: Tomasz Rzeczycki

Czterdzieści pięć lat temu, w październiku 1975 r., w Chojnicach odbyła się ministerialna narada w sprawie uruchomienia drugiej magistrali węglowej łączącej Górny Śląsk z portami w Zatoce Gdańskiej. Transporty węgla z kopalń na południu Polski były wtedy tak spore, że przedwojenna magistrala, czyli trasa prowadząca przez Kłobuck, Działoszyn, Dąbie nad Nerem i Piotrków Kujawski stała się zbyt zatłoczona.

Próby znalezienia alternatywnej trasy podjęto dwa lata wcześniej. Polska w tamtym okresie przeżywała finansowany na kredyt wzrost gospodarczy. Węgiel potrzebny był w kraju, węgiel potrzebny był też na eksport, aby zapewnić państwu dewizy. Budowa zupełnie nowej linii kolejowej z południa Polski nad morze nie wchodziła jednak w grę. Postanowiono zmodernizować i rozbudować inne istniejące trasy, by także nieco okrężną drogą węgiel mógł być do portów w Zatoce Gdańskiej.

Zdecydowano się na to, Magistralą Węglową Bis była trasa z Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego przez Kluczbork, Jarocin, Gniezno, Nakło nad Notecią i Chojnice do Tczewa. W Tczewie składy z węglem miały włączać się na wykorzystywaną już do przewozów towarowych trasę w stronę Bałtyku. Jak widać, wykorzystane miały być częściowo trasa łącząca Wielkopolskę z Górnym Śląskiem oraz fragment przedwojennej niemieckiej magistrali wschodniej, zwanej też Ostbahnem.

Na wspomnianej już naradzie w sali Mostostalu w Chojnicach zdecydowano o ułożeniu drugiego toru na nasypie pomiędzy Chojnicami i Tczewem oraz o podjęciu elektryfikacji tego odcinka do 1980 r.

Z pomocą żołnierzy zabrano się do roboty. Ułożony drugi tor na kilkudziesięciokilometrowym odcinku Tczew - Gutowiec. Między Chojnicami a Gnieznem wykonano część prac, w tym przebudowano przepusty i wiadukty. Tam jednak nie zdążono ułożyć drugiego toru.

Finansowany w znacznej mierze z zagranicznych kredytów rozwój gospodarczy kraju załamał się. Rozpoczął się kryzys. Wybuchły kolejne fale strajków, których smutnym zakończeniem była pacyfikacja KWK Wujek na początku stanu wojennego. Zabrakło środków na dokończenie Magistrali Węglowej Bis. Węgiel, jak dawniej, kierowano do portów w Zatoce Gdańskiej trasą zbudowaną w przedwojennej Polsce.

Tym samym płonne okazały się nadzieje, że Chojnice staną się ważnym punktem na mapie przewozów węgla nad morze. Chojnicki węzeł kolejowy wykorzystywany jest obecnie w znacznie mniejszym stopniu niż pół wieku temu. Na pocieszenie podróżnym czekającym na przesiadkę w Chojnicach pozostaje wystawa pamiątek kolejnictwa w jednym z pomieszczeń na parterze dworca PKP, dostępna w dni wolne od pracy, przygotowana m.in. przez członków Chojnickiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rusza remont skrzyżowania trzech ulic w Katowicach

13 sierpnia rozpoczną się prace związane z przebudową nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu ul. Panewnickiej, ul. Medyków i ul. Kijowskiej w Katowicach – informują w katowickim magistracie. Remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym, aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców. Zakończenie inwestycji przewidziano na koniec sierpnia.

1,5 tysiąca skarg w pół roku. Polacy częściej zgłaszają mobbing

Państwowa Inspekcja Pracy podała dane dotyczące mobbingu za pierwsze półrocze 2026 roku. 

Przemysłowy magnat przysiadł na ławeczce

Jeden z największych magnatów przemysłowych przełomu XIX i XX wieku - książę Guido Henckel von Donnersmarck przysiadł na ławeczce w Świętochłowicach. Rzeźba zostanie uroczyście odsłonięta w poniedziałek, 10 sierpnia 2026 r. Data nie jest przypadkowa.

Zakończono remont jednego z najstarszych kościołów w Bytomiu

Zakończył się remont kościoła św. Wojciecha przy placu Klasztornym w Bytomiu – jednego z najcenniejszych i najstarszych obiektów sakralnych w mieście. Prace, które ruszyły w grudniu 2024 r., objęły całą świątynię: od średniowiecznych fundamentów po wieżę, a ich koszt wyniósł blisko 4,5 mln zł.