OPZZ i FZZ też będą bronić wieku emerytalnego

fot: ARC

Od 2 lutego swoją akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum prowadzi SLD...

fot: ARC

OPZZ i FZZ poinformowały we wtorek 13 marca, że będą uczestniczyć w protestach związanych z zapowiedzianym przez premiera Donalda Tuska podwyższeniem wieku emerytalnego. Związkowcy domagają się referendum w sprawie emerytur. Wcześniej Solidarność oświadczyła, że również nie będzie bierna.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz powiedział, że własne komitety protestacyjne powołały zarówno OPZZ, Solidarność, jak i Forum Związków Zawodowych. Podtrzymał deklaracje o protestach zapowiedzianą podczas związkowej pikiety pod Sejmem, która odbyła się pod koniec lutego.

- My jako związki działamy wspólnie. Wspólnie opracowujemy technikę i taktykę działania. Wspólnie postanowiliśmy, że będziemy aktywni i zrobimy wszystko, by wstrzymać złe rozwiązania prawne dotyczące emerytur i płacy minimalnej - powiedział szef OPZZ.

W połowie lutego Solidarność złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o referendum ws. planowanych przez rząd zmian emerytalnych. We wtorek 13 marca Guz zaznaczył, że podpisy pod wnioskiem zbierali nie tylko związkowcy z Solidarności, ale także z pozostałych centrali.

- Będziemy dążyli do ogólnokrajowego strajku, jeżeli nie zostaniemy wysłuchani i nasze postulaty nie zostaną poważnie rozważane.

Dodał, że jeżeli nie dojdzie do referendum w sprawie wieku emerytalnego, to ruch związkowy "nie będzie miał innego wyjścia i będzie musiał w obronie interesów ekonomicznych świata pracy wystąpić wspólnie".

Także przewodniczący FZZ Tadeusz Chwałka powiedział we wtorek13 marca, że wszystkie centralne związkowe uzgodniły, iż będą wspólnie protestować, jeżeli po posiedzeniu prezydium Komisji Trójstronnej 22 marca - w którym ma wziąć udział premier Donald Tusk - ich opinie w sprawie podniesienia wieku emerytalnego nie zostaną uwzględnione.

- Jeżeli dojdzie do referendum, to poczekamy na jego wynik. Mamy jednak świadomość, że z wypowiedzi polityków rządzącej koalicji wynika, iż nie są oni zainteresowani, aby to referendum zostało przeprowadzone - powiedział Chwałka.

W poniedziałek 12 marca szef NSZZ Solidarność Piotr Duda zapowiedział, że związki zawodowe przygotują protesty, jeżeli Sejm nie zgodzi się na referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. Dodał, że "jeżeli tutaj będzie brana pod uwagę tylko arytmetyka polityczna, a nie siła argumentów, to my nie mamy innego wyjścia".

- Dochodzimy dziś na naszym spotkaniu sztabu protestacyjnego do tego, że te nasze protesty uderzą w rząd, a nie w społeczeństwo. Nie będziemy utrudniać Polakom życia, wręcz odwrotnie - Polacy przyjdą do nas - mówił szef Solidarności zaznaczając, że nie może ujawnić szczegółów akcji, ponieważ "druga strona nie śpi".

Zdaniem szefa Solidarności Donaldowi Tuskowi udało się przez ostatnie 100 dni rządów zjednoczyć przeciw sobie trzy główne centrale związkowe i obywateli.

Przypomnijmy: rząd zapowiada podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Zgodnie z projektem przygotowanym przez resort pracy, co cztery miesiące wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc. Oznaczałoby to, że z każdym rokiem na emeryturę przechodzić będziemy o trzy miesiące później. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a kobiet - w 2040 r.

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz poinformowała w poniedziałek, że weryfikacja podpisów pod złożonym w Sejmie przez Solidarność wnioskiem o referendum zakończyła się, a głosowanie nad nim może odbyć się 28-30 marca.

Według konstytucji Sejm ma prawo zarządzić referendum ogólnokrajowe bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Wynik jest wiążący, jeśli w referendum uczestniczyło więcej niż połowa uprawnionych do głosowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.