Poznań: W piątek manifestacja w obronie zakładów Cegielskiego
Związkowcy domagają się zagwarantowania środków na odprawy, zagwarantowania pieniędzy na bieżące wypłaty i przygotowania programu restrukturyzacji i programu naprawczego oraz opracowania nowej strategii ekonomicznej dla Cegielskiego.
Manifestacja rozpocznie się w południe. Jej uczestnicy wyjdą z terenu zakładu przez bramę główną i przejdą trasą historycznego marszu robotników w czerwcu 1956 roku.
- To nie będzie spokojna manifestacja, bo weźmie w niej udział kilka tysięcy osób i trudno zapanować nad nastrojami rozgoryczonych pracowników - powiedział podczas konferencji prasowej szef Solidarności w Cegielskim, Tadeusz Pytlak.
Według związkowców obecna zła sytuacja spółki H. Cegielski Poznań SA wynika z braku pomysłu właściciela - czyli Skarbu Państwa - na funkcjonowanie tego zakładu. - Rząd nie jest po to, by żyło się lepiej tylko nielicznym, ma dbać także o ludzi, którzy pracują w zakładach stanowiących własność państwa - powiedział Lange.
Według zapowiedzi organizatorów, w manifestacji ma wziąć udział 2 tys. osób; z tego ponad połowę stanowić będą przedstawiciele wszystkich branż i regionów NSZZ Solidarność. Do manifestacji mają włączyć się też poznańskie struktury związku metalowców, ZZ Inicjatywa Pracownicza; swój udział zapowiedział też związek \"Sierpień 80\".
Dwa tygodnie temu podobną manifestację zorganizował ZZ Metalowców w Zakładach H. Cegielski Poznań SA. Wzięło w niej udział ok. 300 osób.
Od początku października w zakładach H. Cegielski Poznań S.A. trwają zwolnienia grupowe. Są one jednym z elementów programu restrukturyzacyjnego firmy, która znajduje się w fatalnej kondycji finansowej.
H.Cegielski jest producentem wysokoprężnych silników dwusuwowych stosowanych do napędów statków, a także w elektrowniach, dmuchaw promieniowych powietrza, sprężarek tłokowych i wirnikowych. Firma w 2008 roku miała 634 mln zł obrotu i przyniosła stratę netto 7,3 mln zł.