Poznań: samorządowcy debatowali o poprawie jakości powietrza

fot: Maciej Dorosiński

W pierwszej dziesiątce miast o najgorszej jakości powietrza w Europie znalazły cztery miasta z województwa śląskiego: Gliwice, Zabrze, Sosnowiec i Katowice (na zdjęciu)

fot: Maciej Dorosiński

Włodarze polskich miast chcą mieć większy wpływ na to, jak stare samochody poruszają się po ulicach i czym mieszkańcy palą w swoich piecach. We wtorek (11 października) w Poznaniu samorządowcy wzięli udział w debacie na temat poprawy jakości powietrza w polskich miastach.

Spotkanie odbyło się w ramach rozpoczętych we wtorek w Poznaniu Międzynarodowych Targów Technologii i Produktów dla Zrównoważonego Rozwoju i Usług Komunalnych Pol-Eco-System. Jak powiedział po debacie prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, w najbliższych tygodniach samorządowcy przygotują apel do rządzących w sprawie jakości powietrza w polskich miastach.

- Chcemy walczyć o czyste powietrze, wymieniamy się doświadczeniami w tym zakresie. Samorządy potrzebują narzędzi do tego, by móc działać. Duża część zgonów w UE związana jest z problemami zdrowotnymi wywołanymi zanieczyszczonym powietrzem - powiedział Jaśkowiak.

Prezydent Poznania podkreślił, że poważnym problemem dla polskich miast jest coraz większa liczba starych samochodów na ulicach.

- Średnia wieku samochodów w Polsce to jest 17 lat. W dużych europejskich miastach zakazuje się wjazdu samochodów niespełniających określonych norm - te samochody w ramach 500+ trafiają do Polski - my musimy się przed tym bronić. Samochody powinny mieć naklejki z informacją, jaki emitują poziom zanieczyszczeń. Jeżdżące po naszych drogach auta powinny być sprawdzane w zakresie emisji zanieczyszczeń - powiedział Jaśkowiak.

- Gdy zanieczyszczenie powietrza przekracza określony poziom, włodarze miast powinni móc zamykać wjazd - przynajmniej dla tych najstarszych pojazdów. Powinna być standaryzacja palenisk, ale też standaryzacja paliw. Musimy walczyć z przypadkami spalania w piecach nieodpowiednich paliw - tracimy przez to zdrowie i życie - dodał.

Prezydent Poznania podkreślił, że potrzebna jest edukacja społeczeństwa - w szczególności dzieci.

- Warto też korzystać z doświadczeń innych krajów w tym zakresie - powiedział.

Jaśkowiak skrytykował też decyzję o zakończeniu przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej programu Kawka, w ramach którego można było starać się o środki na likwidację pieców czy kotłów opalanych węglem i zastępowanie ich ciepłem systemowym, gazem lub energią elektryczną.

- Korzystaliśmy z niego, to był bardzo dobry program - powiedział.

We wtorek na konferencji prasowej przedstawiciele NFOŚiGW poinformowali, że w najbliższym czasie przedstawione zostaną szczegóły programu Region, który zastąpi m.in. dotychczasowy program Kawka.

Prezydent Poznania powiedział, że w najbliższym czasie w centrum miasta umieszczona zostanie tablica z informacjami o bieżącym stanie powietrza.

- Chcemy, by wszyscy mieszkańcy byli świadomi, z czym się wiążą korki w mieście, z czym się wiążą zachowania osób palących w domowych piecach śmieciami i że od nas wszystkich zależy, czym oddychamy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.