Pozew Grupy Azoty Puławy w sprawie bloku węglowego

1734970834 azotypulawy

fot: Grupa Azoty Puławy

Sprawa budowy bloku węglowego trafiła do sądu

fot: Grupa Azoty Puławy

23 grudnia 2024 r. do Sądu Okręgowego w Lublinie został złożony pozew o zasądzenie od Konsorcjum realizującego budowę bloku węglowego, m.in. zapłaty kwoty 249,2 mln zł na rzecz Grupy Azoty Puławy tytułem naliczonych kar umownych za opóźnienie w realizacji inwestycji, tj. za niedotrzymanie terminów kluczowych kamieni milowych: „Synchronizacji Bloku z KSE” oraz „Podpisania Protokołu Przyjęcia do eksploatacji”. Pozew dotyczy też ustalenia, że Konsorcjum nie przysługiwało uprawnienie do żądania udzielenia gwarancji zapłaty za roboty budowlane ponad wartość tych robót (gwarantowane przez spółkę 2,3 mln zł) oraz prawo do odstąpienia od kontraktu - czytamy w komunikacie Grupy Azoty Puławy.

Roszczenie główne pozwu opiewa na 243 mln zł plus 6,2 mln zł skapitalizowanych odsetek za opóźnienie za okres od dnia wymagalności roszczenia głównego do dnia złożenia pozwu.

Zwłoka Konsorcjum w realizacji kontraktu wynosi na 23 grudnia 2024 r. – 568 dni (względem terminu wskazanego w aneksie z 13 lipca 2023 r.). Do wykonania pozostały niewielkie roboty wykończeniowe, przygotowanie dokumentacji powykonawczej oraz przeprowadzenie rozruchu, w tym ruchu regulacyjnego wybudowanego bloku energetycznego. Konsorcjum ze swojej winy nie było w stanie terminowo zrealizować kontraktu. Spółka przez długi czas tolerowała istniejącą zwłokę i w dobrej wierze podejmowała wszelkie działania mające na celu wsparcie Konsorcjum w przeprowadzeniu rozruchu oraz ruchu regulacyjnego. Niestety, pomimo tego wsparcia, Konsorcjum nie udało się zakończyć tej fazy wykonania Kontraktu - informuje Grupa Azoty Puławy.

Grupa Azoty Puławy już 13 grudnia poinformowała, że uważa odstąpienie Polimexu-Mostostal od kontraktu za nieuzasadnione, oczekując jednocześnie od Polimexu-Mostostal przedstawienia programu naprawczego, który doprowadzi do zrealizowania kontraktu. 

6 grudnia 2024 r. Grupa Azoty Puławy w odpowiedzi na żądanie Polimexu-Mostostal w zakresie udzielenia gwarancji na poziomie 189 mln zł, przedstawiła gwarancję zapłaty za roboty budowlane w wysokości ok. 2,3 mln zł. Tego samego dnia Sąd Okręgowy w Lublinie udzielił zabezpieczenia roszczeń Grupy Azoty Puławy, poprzez wstrzymanie obowiązku udzielenia gwarancji zapłaty w zakresie przewyższającym wynagrodzenie za jeszcze niezakończone i nierozliczone roboty budowlane objęte kontraktem, tj. powyżej kwoty 2,3 mln zł. Konsorcjum nie uwzględniło decyzji Sądu Okręgowego w Lublinie i powołując się na szereg bezpodstawnych zarzutów, dotyczących udzielonej przez Spółkę gwarancji zapłaty, odstąpiło od kontraktu. Tym samym potwierdziło, że jedynym celem żądania udzielenia gwarancji zapłaty, była próba odstąpienia od kontraktu i uniknięcie zapłaty kar umownych - można przeczytać w komunikacie.

Projekt bloku węglowego rozpoczął się 23.10.2019 r. podpisaniem kontraktu, pierwszy termin ukończenia inwestycji wyznaczony był na 23.10.2022, kolejne terminy to: 03.06.2023, 23.10.2024 oraz ostatni wskazywany termin to 14.04.2025. Opóźnienie łączne w oddaniu inwestycji wynosi na dzień złożenia pozwu 792 dni, a wydatki dotychczas poniesione przez Grupę Azoty Puławy przekraczają ponad 1,1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.