Pożar endogeniczny w kopalni „Jankowice”

Kwk jankowice ARC

fot: ARC

W kopalni „Jankowice” pracuje się bezpiecznie

fot: ARC

0d piątku trwa akacja pożarowa w KWK „Jankowice”, należącej do Kompanii Węglowej SA. W piątek, o godz. 15.55 w starym chodniku podstawowym (wydrążonym w 1917 roku i odizolowanym w latach 50.), w pokładzie 504 na poziomie 250 m stwierdzono pożar endogeniczny. Ujawniły go prowadzone pomiary stężenia CO.


Wyznaczono strefę zagrożenia. Akcję prowadzi 6 zastępów ratowniczych oraz zastęp pomiarowy z OSRG z Wodzisławia Śląskiego. W niedziele zakończono budowę tam pożarowych. Kontrolowany jest skład atmosfery w zagrożonym rejonie. Aktualnie trwają prace przygotowawcze do aktywnego gaszenia pożaru - poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach Jolanta Talarczyk.

 

Przyczyną pożaru było samozagrzanie się węgla. Akcja przeciwpożarowa jest prowadzona pod nadzorem OUG w Rybniku. Prace przebiegają zgodnie z planem ratowniczym - podał WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.