Pożar endogeniczny czyli...

fot: Maciej Dorosiński

Pożary endogeniczne często występują głęboko w złożu. Nie ma możliwości aktywnego gaszenia. Stosuje się metody pasywne takie jak otamowanie i zamknięcie obszaru...

fot: Maciej Dorosiński

Jak już informowaliśmy, w Zakładzie Górniczym Sobieski - należącym do Południowego Koncernu Węglowego - w Jaworznie w niedzielę, 13 października, rozpoczęła się akcja gaszenia pożaru endogenicznego.

Dla osób ze środowiska górniczego termin ten jest jasny i zrozumiały, jednak - jak pokazały pewne przykłady - nie każdy wie, co dokładnie oznacza i jak postępuje się w przypadku jego wystąpienia.

Portal górniczy nettg.pl z prośbą o wyjaśnienie zwrócił się do Adama Nowaka, dyrektora ds. technicznych w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu:

- Pożar endogeniczny to tzw. samozapłon węgla. Zjawisko to wynika z faktu, iż węgiel posiada zdolność do kumulacji ciepła. Jeśli tego ciepła się nie odbiera, a jest nadal dostarczany tlen, następuje wzrost temperatury. Sytuacja taka może trwać nawet miesiącami. Graniczną temperaturą jest - w zależności od rodzaju węgla - ok. 70-80 st. Celsjusza. Po jej przekroczeniu, wzrost temperatury do ok. 300 st. Celsjusza zaczyna postępować znacznie szybciej i wtedy właśnie mamy do czynienia ze zjawiskiem pożaru endogenicznego.

Takim pożarom często nie towarzyszy występowanie otwartego ognia. Zazwyczaj pojawiają się one głęboko w złożu. Nie ma więc możliwości aktywnego gaszenia pożaru. Stosuje się metody pasywne, takie jak otamowanie i zamknięcie obszaru, w którym wystąpił pożar. Dodatkowo w obszar ten wtłacza się azot lub dwutlenek węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.