Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.70 PLN (-0.65%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.90 PLN (-0.04%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (+0.11%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.20 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.84 PLN (-2.04%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 090.01 USD (-0.17%)

Srebro

82.81 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.70%)

Miedź

5.79 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.70 PLN (-0.65%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.90 PLN (-0.04%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (+0.11%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.20 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.84 PLN (-2.04%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 090.01 USD (-0.17%)

Srebro

82.81 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.70%)

Miedź

5.79 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Powszechny konkurs BHP

Trudno byłoby nie docenić corocznego konkursu BHP organizowanego przez Kompanię Węglową. Bardzo wiele zależy od każdego, kto zjeżdża do pracy pod ziemią, czy wróci zdrowy i cały po skończonej szychcie. Wiedza o zagrożeniach, sposobach ich unikania, szybkim komunikowaniu się oraz umiejętności posługiwania się odpowiednim sprzętem jest nieoceniona.

Pomaga ona podejmować błyskawiczne i prawidłowe decyzje w stosunku do samego siebie i najbliższego otoczenia. Stałe modyfikacje wzbogacające ten konkurs są jednym z elementów zadbania przez pracodawcę o życie i zdrowie swoich pracowników.

Przekonać się można o tym oglądając film znajdujący się u dołu strony portalu nettg.pl. Kończąc pochwały, trzeba zastanowić się, co dalej?

Czy doskonalenie tego konkursu jest wystarczające? Czy można na nim poprzestać? Czy można go rozszerzyć na inne kategorie górników zatrudnionych pod ziemią?

Pytania te mają na celu potrzebę szerszego spojrzenia na tego rodzaju problemy w skali całego polskiego górnictwa podziemnego, odkrywkowego, naftowego, gazowego i wszystkich jego specjalistycznych sektorów. Do spojrzenia takiego skłania przede wszystkim wspólna dla wszystkich branż górniczych technika eksploatacji surowców naturalnych. Drugą przesłanką jest wspólne dla nich prawo geologiczne i górnicze ujednolicające przepisy dotyczące BHP w całym polskim górnictwie. Ponieważ górnictwo jest jednym z elementów gospodarki rynkowej, musi być ono konkurencyjne, nowoczesne i doskonale zorganizowane. Tylko w takim otoczeniu możliwe jest osiągnięcie najwyższych standardów związanych z BHP na każdym stanowisku.

Punkt wyjścia
Konkurs BHP Kompanii Węglowej ograniczony jest do stanowisk robotniczych. Jest to podejście słuszne i prawidłowe w kontekście ponoszonej odpowiedzialności za życie i zdrowie załogi. Po prostu stanowisk robotniczych w kopalni jest najwięcej. Co tam najwięcej? One dominują, od nich zależy wydobycie, jego skala i sprawność całej kopalni.

Z tego punktu widzenia jest to działanie jak najbardziej celowe i uzasadnione. Ten kierunek doskonalenia wiedzy i sprawności załogi w sprawach BHP należy nadal kontynuować, rozwijać i doskonalić. Jak widać to na wspomnianym wyżej filmie Kompania Węglowa realizuje ten program z pełnym powodzeniem. Inni mogą się tylko od niej wiele nauczyć. Mogą ją naśladować i pod tym względem tylko z nią konkurować. Jest to osiągnięcie nie do podważenia. Pod tym względem godne jest ono rozpowszechnienia w skali całego krajowego górnictwa i wszystkich jego rodzajów i specjalności. Doceniając to wszystko, co zostało już zrobione w skali BHP nie sposób nie zauważyć, że na tej drodze jesteśmy dopiero w punkcie wyjścia. Owszem załoga, a przede wszystkim jej robotniczy trzon narażony jest na wszelkiego rodzaju zdarzenia losowe, przypadkowe, naturalne i wszelkie inne zagrożenia.

Jednakże nie ona odpowiada za system eksploatacji, za takie, a nie inne maszyny górnicze, za wybieranie mniej lub bardziej bezpiecznych pokładów. Nie ma ona też wpływu na inne elementy bezpieczeństwa w kopalni takie jak wentylacja, drogi dostawcze, ucieczkowe, sygnalizację i komunikację oraz wiele, wiele jeszcze innych elementów bezpiecznej pracy w kopalni.


Kadra

Ten na ogół szerszy punkt widzenia w relacjach dotyczących BHP w górnictwie reprezentuje Wyższy Urząd Górniczy (WUG) i podległe mu Okręgowe Urzędy Górnicze (OUG). Do obowiązków zatrudnionych specjalistycznych inspektorów należy zatwierdzanie części podstawowej i szczegółowej planu ruchu zakładów górniczych. Podczas tej procedury instytucja ta jako całość odnosi się do wszystkich możliwych zagrożeń jakie mogą powstać podczas eksploatacji górniczej.

Wypadki związane z takimi wydarzeniami jak tąpania, obwały stropu, wybuchy metanu, przechodzenie stref zaburzonych, uskokowych itp. nie zawsze są do przewidzenia. Kontrolujący dokumenty urząd z reguły w takich przypadkach nakazuje stosowną profilaktykę, która z reguły ma tylko ogólne założenia. W konkretnych przypadkach to dozór wyższy i kierownictwo kopalni decydują o szczegółach pokonywania kolejnych przeszkód naturalnych. Z zasady i obowiązku wszystkie te czynności nadzorują urzędnicy WUG i OUG.

Jest to jednak tylko teoria. Wielokrotnie próbowano ją wcielić w życie i zawsze bez powodzenia. Nadzór tej instytucji nad każdym zagrożonym przodkiem w górnictwie jest niemożliwy. Zdano sobie z tego sprawę, że przy i tak dużej ilości urzędników zwiększenie częstotliwości kontroli nie jest w stanie wszystkiego dopilnować. Stało się to widoczne, kiedy kopalnie obarczone stałymi kontrolami same wyszły z propozycjami ich ograniczenia do spraw i zdarzeń o strategicznym zdarzeniu. I na tym w rezultacie pozostało.

Kto zatem ma kontrolować i odpowiadać za bieżące prowadzenie niebezpiecznych robót? Od tego musi być odpowiednio przygotowany dozór niższy, średni i wyższy oraz kierownictwo oddziałów i kopalni. Po prostu nikt nie jest w stanie ich w tym dziele zastąpić. Oni muszą brać na siebie odpowiedzialność za decyzje wszystkich działów decydujących o bezpieczeństwie kopalni. Oni na froncie eksploatacyjnym pełnią rolę "oficerów" liniowych, sztabowych i dowódczych. Muszą mieć do tego odpowiednie kwalifikacje i to nie tylko formalne i potwierdzoną praktykę. Nikt ich w tym nie zastąpi. To ta kadra ma decydujące znaczenie dla zwalczania wszelkich zagrożeń w górnictwie.

Gry wojenne
To podstawowa metoda kontroli i doskonalenia kwalifikacji najwyższych oficerów w wojsku. Organizacja robót dołowych w jakiejś mierze poprzez dyscyplinę, ścisłe polecenia, prowadzenie dokumentacji poleceń i odpowiednich książek kontroli jest podobna do zarządzania armią w czasie wojny. Wyszkolony żołnierz jest jej podstawą...

Szkolenie tej podstawowej grupy górników przynajmniej w Kompanii Węglowej jest ofensywne i nowoczesne. Nic natomiast nie słychać o wynikach takich samych szkoleń prowadzonych dla dozoru i kierownictwa ruchu zakładów górniczych. Owszem, od czasu do czasu zgodnie z odpowiednim grafikiem przeprowadzane są symulowane akcje ratownicze prowadzone pod nadzorem WUG i miejscowych OUG. Ich wyniki na ogół nie docierają jednak do opinii publicznej. Trudno zgadnąć dlaczego? Domyślać się można, że nie są one najlepsze. Wynika to z od około dwudziestu lat odchodzenia od zawodu najbardziej doświadczonej kadry. Od przynajmniej dwóch lat wyraźnie poprawia się cała ekonomia górnictwa. Przychody górnictwa węgla kamiennego wskazują na to, ze branża ta ma jeszcze długie lata przed sobą. Świadomość ta winna wpływać na stabilizację zatrudnienia.

Arcymistrz BHP
Dlatego też kadra ta na wzór swoich kolegów na robotniczych stanowiskach winna stawać również do konkursów z zakresu BHP. Jednym z najbardziej cennych działań w tym kierunku są krajowe i międzynarodowe zawody zespołów ratowniczych. Konkursy te z jednej strony winne być powszechne. Tak jak bieg maratoński do którego stają wszyscy, którzy czują się na siłach. Przegrana nikomu tu ujmy nie przynosi.

W wojsku przed wojną był powszechny konkurs kawaleryjski. Jeden z jego wiceliderów był szeregowym i jak twierdził nie mógł go wygrać, gdyż pierwsze miejsce było zarezerwowane dla oficera. Niech nawet i tak będzie w górnictwie. Niech w równej rywalizacji staną do niego zarówno robotnicy, sztygarzy, kierownicy robót i zakładów górniczych. Dopuścić można też wszystkich miłośników górnictwa. Niech to będzie coś jak katowickie dyktando wyłaniające arcymistrza górniczego bezpieczeństwa.

Droga i autostrada
W nowych okolicznościach górnictwo ma szansę kontynuować reformy, które doprowadzą do konkurencyjnego pod każdym względem wydobycia. Przede wszystkim polskie górnictwo musi postawić na automatyzację i pełną komputeryzację procesów wydobywczych. Im mniej ludzi zatrudnionych na dole, tym większe ich bezpieczeństwo. W tym wypadku ograniczenie zatrudnienia musi być procesem naturalnym, który ma na celu doskonalenie czynności technicznych, a nie ich likwidację. Do tego potrzebne są odpowiednio przygotowane biura projektowe, instytuty naukowo badawcze oraz kadra szkolona w najlepszych zagranicznych kopalniach.

Zdawać sobie trzeba sprawę, że reforma bezpieczeństwa pracy musi iść w parze z nowoczesnością zarządzania, wyposażenia i najbardziej ekonomicznych rozwiązań. I to nie tylko doraźnych i tymczasowych, ale przede wszystkim trwałych i perspektywicznych. Organizując wspomniany na wstępie konkurs BHP Kompania Węglowa jest na dobrej drodze. Trzeba jeszcze, aby była to nie tylko droga, ale autostrada prowadząca do bezpiecznej racy w polskim górnictwie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.