Powstało muzeum górnictwa kruszcowego

Minerały, narzędzia i maszyny górnicze można oglądać od czwartku w Miedziance koło Chęcin (Świętokrzyskie) w Muzealnej Izbie Górnictwa Kruszcowego. Złoża miedzi z pobliskiej góry – Miedzianki – eksploatowano od XVI wieku do czasów I wojny światowej.

Jak powiedział PAP kustosz muzeum Stanisław Krupa, ekspozycja  jest poświęcona górnictwu miedzi, marmurom chęcińskim oraz kruszywom skalnym, do dziś wydobywanym w województwie świętokrzyskim. Eksponaty pochodzą od prywatnych kolekcjonerów i przedsiębiorstw górniczych.

Przed wejściem do muzeum urządzono lapidarium z wapieniami i piaskowcami. Można tam także oglądać maszyny używane dawniej w górnictwie powierzchniowym.

Na wystawach w budynku muzeum pokazano przedmioty, zrobione z wydobywanej przed wiekami miedzi, m. in. monety i biżuterię. Zaprezentowano także dawne narzędzia górnicze i fototapetę przedstawiającą jeden z najstarszych chodników na Miedziance, w którym pracowano do początków XIX wieku.

Muzeum powstało w budynku, w którym mieściła się szkoła górnicza i administracja urzędu górniczego. Jeszcze po II wojnie światowej analizowano możliwość eksploatacji tutejszych złóż do celów gospodarczych.

Muzeum powstałe dzięki dotacjom gminnym i sponsorów, jest otwarte codziennie oprócz niedziel – wtedy będzie udostępniane grupom zorganizowanym, po wcześniejszej rezerwacji.

Góra Miedzianka jest od 1958 roku rezerwatem przyrody. Masyw – zbudowany z wapieni i dolomitów – pokrywają rzadkie gatunki roślin. Występują tu powierzchniowe i podziemne zjawiska krasowe. Szczyt kryje w sobie około cztery kilometry górniczych korytarzy i dziesięć jaskiń. Znajduje się na trasie szlaku turystycznego z Wiernej Rzeki do Chęcin i szlaku geologicznego.

Region świętokrzyski posiada bogate tradycje eksploatacji skał. Uznawany jest za kolebkę polskiego górnictwa kruszcowego i skalnego. Od tysiącleci w miejscowych kopalniach i kamieniołomach wydobywano i obrabiano lokalne minerały, m. in.  krzemień pasiasty, hematyt, gips, wapienie, piaskowce, miedź.

Do dzisiaj funkcjonują tu kopalnie powierzchniowe, wydobywające kruszywa wykorzystywane m. in. w budownictwie i w drogownictwie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.