Powstała Rada Bezpieczeństwa Pracy w górnictwie

Rada do spraw Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie Węgla Kamiennego, skupiająca przedstawicieli nadzoru górniczego, szefów spółek węglowych i związanych z branżą naukowców, powstała przy Wyższym Urzędzie Górniczym (WUG) w Katowicach.

Jednym z zadań rady, powołanej z inicjatywy prezesa WUG Piotra Buchwalda, ma być m.in. dbałość o szybki i efektywny transfer do praktyki górniczej osiągnięć naukowych i rozwiązań, poprawiających bezpieczeństwo pracy w kopalniach.

Zdaniem prezesa WUG, ścisła współpraca naukowców i praktyków, wsparta doświadczeniami nadzoru górniczego, może przyczynić się do realnej poprawy bezpieczeństwa w kopalniach. Dotychczas - według Buchwalda - brakowało forum, kształtującego kulturę bezpieczeństwa.

- Nie wystarczy mówić o bezpieczeństwie; także kontrole, które prowadzimy i kary, które nakładamy za łamanie przepisów, nie załatwią sprawy. Potrzebne są konkretne działania, które z czasem powinny przełożyć się na zauważalną poprawę bezpieczeństwa - uważa prezes WUG.

Zastrzegł, że 12-osobowa rada nie będzie kolejną komisją (przy WUG działa kilka komisji doradczych ds. najistotniejszych problemów górniczych), ale forum, gdzie będą podejmowane i rozwiązywane, we współpracy z nauką górniczą, najważniejsze problemy w zakresie bezpieczeństwa. Rozwiązania mają być wypracowywane wspólnie przez specjalistów i pracodawców.

Rada będzie organem opiniodawczym i doradczym prezesa WUG. Ma spotykać się nie rzadziej niż co trzy miesiące. W jej skład, oprócz przedstawicieli WUG, weszli także naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i Politechniki Śląskiej w Gliwicach, a także Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, oraz szefowie spółek węglowych: Kompanii Węglowej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego.

Jednym z pierwszych tematów, jakimi zajmie się rada, będą propozycje zmian w prawie geologiczno-górniczym, zmierzające w kierunku wzmocnienia roli pracodawców w zakresie wdrażania nowych rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa. Specjaliści zajmą się też zasadami stosowania tzw. gazów inertnych w kopalniach (np., azot, dwutlenek węgla), które wykorzystywane są pod ziemią m.in. w pracach prewencyjnych, np. w akcjach przeciwpożarowych.

Odrębnym zagadnieniem, którym ma zająć się rada, jest funkcjonowanie ratownictwa górniczego w kopalniach. Nadzór górniczy chce, aby ratownicy w większym niż dziś stopniu byli odpowiedzialni za działania prewencyjne, zapobiegające wypadkom. Przeanalizowany ma być m.in. system szkoleń i procedury, za które w kopalniach odpowiedzialni są ratownicy.

Do zadań rady będzie także należeć bieżąca analiza stanu zagrożeń naturalnych i technicznych w kopalniach, analiza przyczyn i okoliczności wypadków górniczych, ocena przygotowania zawodowego i szkolenia osób zatrudnionych w kopalniach, opiniowanie aktów prawnych dotyczących bezpieczeństwa pracy oraz proponowanie działań naukowo-badawczych, technicznych, inwestycyjnych oraz legislacyjnych w zakresie bezpieczeństwa.

W tym roku w całym polskim górnictwie zginęło 21 osób, z czego 15 w kopalniach węgla kamiennego. W ubiegłym roku w górnictwie zginęło 48 osób, a 23 odniosło ciężkie obrażenia, z czego w kopalniach węgla kamiennego zginęło 44 górników, a 16 uległo ciężkim wypadkom. Choć w tym roku mniej górników straciło życie, ogólna liczba wypadków wzrosła - w całym górnictwie o 9,3 proc., a w górnictwie węgla kamiennego (łącznie w kopalniach i firmach usługowych) o 9 proc.

Do końca października w kopalniach doszło do 2.791 wypadków przy pracy, z czego 2.099 w kopalniach węgla kamiennego. Rok wcześniej wypadków było odpowiednio 2.554 i 1.925. W całym ubiegłym roku doszło w górnictwie do 3.067 wypadków, z czego do 2.320 w kopalniach węgla. Górnictwo wciąż należy, obok m.in. transportu i budownictwa, do najbardziej niebezpiecznych branż.

WUG nadzoruje eksploatację we wszystkich ponad 4,5 tys. zakładów górniczych w Polsce, zatrudniających łącznie ok. 206 tys. pracowników (w tym prawie 114 tys. w kopalniach węgla kamiennego). Oprócz kopalń węgla kamiennego, rud miedzi oraz rud cynku i ołowiu, są to m.in. kopalnie odkrywkowe i otworowe.

Od początku roku do końca października nadzór górniczy 1.564 razy wstrzymał prowadzenie robót lub pracę urządzeń w kopalniach. Wobec winnych nieprawidłowości wszczęto 185 postępowań i nałożono 1.220 mandatów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.