Powrót do złoża kopalni Niwka-Modrzejów

Niwka moderzejow

fot: ARC

Historyczne zdjęcie zlikwidowanej kopalni Niwka-Modrzejów

fot: ARC

Złożyliśmy wniosek koncesyjny na pole „Brzezinka” w Sosnowcu – oznajmił przed tygodniem, na poświęconej strategii prywatyzacji górnictwa konferencji „Trybuny Górniczej”, Waldemar Mróz, wiceprezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego SA ds. pracy.

Tego samego dnia tę wiadomość upowszechniła PAP.

Zapowiedź Mroza można potraktować jako sygnał, że spółka zamierza wrócić do wybrania „zamrożonego” złoża, pozostawionego w poddanej przed dziewięciu laty likwidacji kopalni Niwka-Modrzejów.

Poza tą wiadomością, Mróz – uzasadniając informacyjną powściągliwość zaawansowanymi przygotowaniami firmy do prywatyzacji – nie wyjawił nic więcej na temat przewidywanego scenariusza przyszłej eksploatacji w polu „Brzezinka”. Sama wiadomość nie jest zresztą szczególnie zaskakująca. O koncesyjnych i produkcyjnych przymiarkach w odniesieniu do obszaru górniczego

„N-M” już na początku lipca br. otwarcie mówił prezes zarządu KHW, Stanisław Gajos.

Po węgiel można wrócić

– Likwidację kopalni poprzedziło porozumienie pomiędzy zarządem naszej firmy a partnerami społecznymi. Jeden z najważniejszych jego punktów głosił, iż w przyszłości rozważona zostanie możliwość wybrania resztki jej złoża od strony sąsiednich zakładów. Prowadzone dotąd pod tym kątem analizy „nie zamykały się” ekonomicznie. Natomiast w nowych okolicznościach dobrej koniunktury na węgiel doszliśmy do wniosku, że należy przystąpić do projektu sięgnięcia po pozostawiony w Niwce-Modrzejowie węgiel, wywiązując się tym samym z porozumienia sprzed 9 lat – argumentował wtedy Gajos.

Trudno zresztą mówić o resztkach złoża. „Zamrożone” w zlikwidowanym zakładzie zasoby węgla są – w rozmaitych wariantach – szacowane na 60–120 mln ton.
W ocenie prezydenta Sosnowca, Kazimierza Górskiego – człowieka, wywodzącego się z górnictwa, a więc znającego się na rzeczy – w obszarze dawnego nadania Niwki-Modrzejowa pozostało minimum 100 mln ton pierwszorzędnej jakości węgla.

Więcej chętnych

Górski przekonuje, że gmina jest zainteresowana ożywieniem górnictwa w Sosnowcu.

– Po czasach jego świetności, w całym Zagłębiu fedruje już tylko kopalnia Kaziemierz-Juliusz. Z punktu widzenia władz gminy zapowiedź powrotu z eksploatacją do zlikwidowanej „N-M” jest na pewno bardzo dobrą wiadomością. Trudno, abym – jako były górnik – nie cieszył się z faktu, że nasze naturalne bogactwo nie jest marnotrawione. Pozostawiając jednak na boku zaangażowanie emocjonalne, z wejściem w pozostawione złoże łączyłyby się większe wpływy do budżetu miasta z tytułu podatków lokalnych, m.in. opłaty eksploatacyjnej i od nieruchomości. Tym bardziej, że spodziewana produkcja biegłaby na poziomie 900 m, a więc jej wpływy na powierzchnię nie byłyby aż tak uciążliwe dla właścicieli nieruchomości. Przy tym pole koncesyjne znajduje się pod mniej zurbanizowanym fragmentem miasta – mówi Górski.

Ale prezydent Sosnowca zaskoczył jeszcze jedną informacją. Otóż, oprócz holdingu, do eksploatacji złoża „N-M” miałby aspirować inny jeszcze „europejski podmiot gospodarczy”.

– Spółka ta zabiega o opinię gminy. Kolejna firma nadesłała zapytanie w tej sprawie – powiedział nam Górski, nie ujawniając jednak nazw zainteresowanych. Atutem holdingu w powrocie do złoża „N-M” jest na pewno infrastruktura kopalni Mysłowice (dziś Mysłowice-Wesoła), skąd można do niego sięgnąć.

– Do chwili obecnej do Ministerstwa Środowiska nie wpłynął żaden wniosek koncesyjny na eksploatację węgla w polu „Brzezinka” – w piątek, 19 września odpowiedziała „Trybunie Górniczej” Elżbieta Strucka, rzecznik prasowy ministra środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Minister energii: Pomimo upału system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie

Mimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie - zapewnił w piątek, 26 czerwca 2026 r., minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że sytuacja nie wymaga wprowadzania stopni zasilania.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala

COP Oferta Lato 20260626 AL 15

Buch – jak gorąco! Koleje Śląskie stawiają na bezpieczeństwo w trakcie upałów

Razem z nadciągającą falą upałów rośnie ryzyko awarii infrastruktury kolejowej, a co za tym idzie – utrudnień w kursowaniu pociągów. Koleje Śląskie są gotowe na wysokie temperatury – pojazdy przewoźnika przeszły dodatkowe przeglądy klimatyzacji, a w przypadku ewentualnych długotrwałych postojów, wsparcie zapewni Ochotnicza Straż Pożarna, w ramach unikatowej w skali kraju współpracy.