Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Celem zespołu będzie wsparcie ministra klimatu i środowiska

fot: Pixabay.com

Produkcja energii jądrowej osiągnęła 2653 TWh w 2021 roku

fot: Pixabay.com

Weszło w życie zarządzenie Ministra Klimatu i Środowiska o powołaniu zespołu do spraw rozwoju energetyki jądrowej w Polsce - przekazał resort w komunikacie. Zespół ma przygotować m.in. rekomendacje zmian prawnych w celu usprawniania budowy energetyki jądrowej.

Resort klimatu i środowiska przekazał w piątek, 17 lutego, że podstawowym celem zespołu będzie wsparcie Ministra Klimatu i Środowiska w realizacji zadań związanych z rozwojem energetyki jądrowej w Polsce oraz zapewnienie koordynacji działań w tym zakresie z różnymi podmiotami krajowego sektora jądrowego.

Wyjaśniono, że w skład zespołu, poza przedstawicielami departamentu energii jądrowej w MKiŚ, wejdą m.in. przedstawiciele pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej oraz krajowych przedsiębiorstw realizujących lub przygotowujących się do realizacji konkretnych planów inwestycyjnych w zakresie budowy elektrowni jądrowych.

Zgodnie z informacją przekazaną przez ministerstwo zespół ma przygotować rekomendacje w zakresie legislacyjnych i pozalegislacyjnych rozwiązań usprawniających wdrażanie energetyki jądrowej w Polsce. „Rekomendacje te będą uwzględniały potrzeby zarówno inwestycji w wielkoskalowe elektrownie jądrowe, jak i małe reaktory modułowe (SMR). Zespół pełnić będzie rolę platformy dialogu oraz wsparcia krajowych przedsiębiorstw poprzez wymianę informacji, doświadczeń i dobrych praktyk w takich obszarach jak licencjonowanie elektrowni jądrowych, komunikacja ze społeczeństwem, rozwój zasobów ludzkich, czy współpraca międzynarodowa na potrzeby realizacji projektów jądrowych” - poinformowano.

Przypomniano, że obecnie w różnych fazach przygotowania lub realizacji znajduje się kilka niezależnych od siebie projektów inwestycyjnych w zakresie budowy wielkoskalowych elektrowni jądrowych oraz SMR.

„Potrzeba powołania Zespołu wynika z dynamizacji podejmowanych w Polsce działań w tym zakresie. Powołanie zespołu stanowi wyraz dążenia Ministerstwa Klimatu i Środowiska do jak najszybszego wdrażania w Polsce nowoczesnej i bezpiecznej energetyki jądrowej, w celu realizacji interesów państwa w obszarze zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, korzyści dla gospodarki oraz ograniczenia wpływu sektora energetycznego na środowisko, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego poziomu jej społecznej akceptacji” - dodano.

Program Polskiej Energetyki Jądrowej przewiduje budowę dwóch elektrowni w dwóch różnych lokalizacjach. Jesienią 2022 r. rząd wskazał dla pierwszej lokalizacji na Pomorzu technologię firmy Westinghouse. Według deklaracji przedstawicieli rządu kwestia wyboru technologii i partnera dla drugiej elektrowni w ramach PPEJ jest ciągle otwarta. Równolegle do PPEJ plany budowy elektrowni jądrowej w Pątnowie mają PGE i ZE PAK we współpracy z koreańskim KHNP. Z kolei Orlen wspólnie z Synthosem planuje budowę mniejszych reaktorów w technologii GE Hitachi Nuclear Energy. Plany budowy małych reaktorów firmy NuScale ma też KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.

Wzrost cen gazu może wzmocnić rolę węgla

Wzrost cen gazu ziemnego związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie może przyczynić się do dalszego utrzymania ważnej roli węgla w miksie energetycznym części państw azjatyckich - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Brawa dla załogi kopalni Budryk! Co zrobili po tym, gdy zawalił się ogromny zbiornik na węgiel?

To było bardzo niebezpieczne zdarzenie zarówno dla zdrowia i życia ludzi, jak i dla dalszego funkcjonowania kopalni. Z 27 na 28 listopada ubiegłego roku w ornontowickiej kopalni Budryk zawalił się ogromny zbiornik na węgiel. Zniszczeniu uległy także transportujące węgiel taśmociągi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu załogi w miesiąc uruchomiono ponownie wydobycie, a w ciągu zaledwie dwóch miesięcy udało się odtworzyć zdolności produkcyjne Budryka, dzięki czemu kopalnia rozpoczęła produkcję i co ważne, uniknęła przede wszystkim wzrostu zagrożenia pożarowego.