Powołano konsorcjum do budowy elektrowni i kopalni w Lubuskiem

Spółka PWE Gubin i Politechnika Wrocławska powołały w środę w Zielonej Górze konsorcjum z udziałem kilku polskich uczelni do budowy elektrowni i kopalni węgla brunatnego na pograniczu gmin Gubin i Brody (Lubuskie) oraz zbadania wpływu inwestycji na środowisko i jakość życia mieszkańców.

W skład konsorcjum weszły m.in.: PWE Gubin sp. z o.o., Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu oraz Uniwersytet Zielonogórski. Budowa elektrowni oraz kopalni węgla brunatnego to największa inwestycja energetyczna w województwie lubuskim.

Inwestorem będzie wchodząca w skład konsorcjum PWE Gubin sp. z o.o., powołana w 2008 przez Eneę i Kopalnię Węgla Brunatnego Konin. Natomiast koordynatorem - Politechnika Wrocławska, która ma odpowiadać za całość wykonywanych prac, w szczególności za działalność naukowo-badawczą w zakresie technicznym i technologicznym. Koszt i termin rozpoczęcia inwestycji nie są jeszcze znane.

- Chcemy, by społeczeństwo i środowisko nie ucierpiało na tej inwestycji. Dobrze zaplanowana odkrywka po 40 latach jest już naturalnym terenem, ale nasi mieszkańcy nie mają tej świadomości; dlatego jako instytucja naukowa chcemy to zmienić - powiedział PAP prof. Tadeusz Kuczyński z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

- To przedsięwzięcie powoduje rozwój regionu. Uczelnie chciały być gwarantem tej inwestycji, bo jest ona krokiem w przyszłość i jest przyjazna dla środowiska. Nie można zostawać w tyle, musimy sami zacząć działać. Urząd Marszałkowski województwa lubuskiego od samego początku wspiera powstanie elektrowni i kopalni - dodał członek zarządu województwa Tomasz Hałas.

Działania, które podejmować będzie konsorcjum, mają uświadomić mieszkańcom gmin Brody i Gubin, że pozyskiwanie energii z węgla brunatnego poprzez wprowadzanie najnowszych, mało inwazyjnych rozwiązań technicznych i technologicznych nie pogorszy jakości ich życia. Jednak mieszkańcy Brodów w czerwcowym referendum opowiedzieli się przeciw budowie odkrywki węgla brunatnego.

- Wiemy o tym i szanujemy ich decyzję; być może w przyszłości konsorcjum pomyśli o nowym referendum - dodał Kuczyński.

W listopadzie ws. inwestycji w referendum opowiedzą się natomiast mieszkańcy Gubina.

Burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak przekonuje, że powstanie elektrowni i kopalni to szansa na zmniejszenie bezrobocia. \"Możemy zyskać do pięciu tysięcy miejsc pracy, liczymy też na przyrost podatków. Ale decydujący głos będą mieli mieszkańcy gminy wiejskiej Gubin, do której należy 48 wiosek\" - powiedział.

Z przeprowadzonych wierceń wynika, że zasoby bilansowe złoża Gubin, czyli takie, których eksploatacja jest możliwa obecnie, wynoszą 1,561 mld ton, a zasoby pozabilansowe, które będą możliwe do wydobycia w przyszłości, 63,6 mln ton. Złoże zlokalizowane jest na granicy powiatów żarskiego i krośnieńskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prof. Artur Dyczko o miedzi: "Geologia dała Polsce szansę"

Czy miedź może okazać się dla Polski gigantycznym impulsem rozwojowym? O tym mówi dr hab. Artur Dyczko, dyrektor oddziału górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Zielińska: Jesteśmy w kontakcie ze stroną czeską ws. projektów budowy SMR

Polskie służby środowiskowe są w stałym kontakcie ze stroną czeską ws. projektów budowy w Czechach małych reaktorów modułowych SMR - przekazała wiceminister klimatu Urszula Zielińska. Nie ma dotąd oficjalnych informacji ws. lokalizacji SMR w przygranicznych Dziećmorowicach (Śląskie) - dodała.

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Po G20 Polska ma zapewnienia o kolejnych inwestycjach USA w innowacyjne technologie

Polska ma zapewnienia ze strony USA i sekretarza handlu Howarda Lutnicka o kolejnych amerykańskich inwestycjach w Polsce po G20 - poinformował wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas szczytu CEE AI Summit w Pradze.

Ponad 300 tys. zł kary dla Centrum Dotacji OZE. Nie mieli zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.