Powódź w Australii: Węgiel podrożeje
fot: ARC
"Węgiel i co dalej?" to hasło ogólnopolskiego panelu szefów górnictwa i energetyki organizowanego przez redakcje "Rzeczpospolitej" i gazety giełdowej "Parkiet" w najbliższy czwartek w Katowicach
fot: ARC
Powódź jaka dotknęła australijski stan Queensland spowodowała już sięgające miliarda dolarów australijskich straty w przemyśle węglowym. Sparaliżowana jest praca w kopalniach należących do Rio Tinto i BHP Billiton – informuje The Queensland Times.
Queensland to najbogatszy w węgiel rejon Australii. Zatrzymanie prac w tamtejszych kopalniach oznacza w dłuższej perspektywie znaczny spadek produkcji węgla koksującego i energetycznego na rynek światowy, a to oznacza nadchodzący wzrost cen surowca – prognozują analitycy na łamach dailyreckoning.com.au.
Spółka Rio Tinto zapowiada, że przeznaczy ok. miliarda dolarów australijskich na walkę ze skutkami powodzi – dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu spółki.
Australia produkuje ponad połowę węgla koksującego na światowym rynku. Prognozy mówią, że powódź może potrwać jeszcze nawet miesiąc.