Powinno się odchodzić od ulg podatkowych w SSE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Projekt przewiduje, że do rad nadzorczych spółek zarządzających strefami w miejsce przedstawiciela wojewody wchodziliby przedstawiciele ministra finansów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Specjalne Strefy Ekonomiczne mają obecnie mniejsze znaczenie i powinno się odchodzić od ulg podatkowych przyznawanych przedsiębiorcom, którzy lokują tam inwestycje, zwłaszcza gdy tworzą one "proste" miejsca pracy, wymagające niskich kwalifikacji - uważa ekspert IBnGR Stanisław Szultka.

Według niego ulgi w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE) mają sens w przypadku miejsc o najwyższym bezrobociu.

- Strefy powstawały w trochę innej rzeczywistości niż mamy teraz, gdy ich celem było rzeczywiście przyciąganie inwestycji zagranicznych, które tworzyłyby miejsca pracy, w szczególności w obszarach o najwyższym bezrobociu. Doświadczenie pokazuje, że tak naprawdę najskuteczniejsze są te strefy, które są położone w granicach najsilniejszych aglomeracji, czy też dobrze położonych logistycznie. Nie zawsze jest to najbardziej skuteczne w tych miejscach, gdzie to bezrobocie jest najwyższe - powiedział PAP Szultka ekspert Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR). Podał w tym kontekście przykład ściany wschodniej.

Zauważył jednak, że strefy pełnią ważną rolę: poprawiają warunki funkcjonowania firm np. poprzez budowę infrastruktury i funkcje animacyjne. Jak zaznaczył, wprowadzane są ostatnio zmiany, które mają na celu ułatwienie wejścia do stref mniejszym przedsiębiorstwom.

Niedawno Ministerstwo Gospodarki poinformowało, że plany specjalnych stref ekonomicznych na 2015 r. przewidują wydanie 217 zezwoleń, których zobowiązania to inwestycje rzędu 7,7 mld zł. W rezultacie powinno zostać utworzonych ok. 11 tys. nowych miejsc pracy.

"Jednym z pomysłów mających stanowić nowość, w stosunku do dotychczasowych zachęt dla inwestorów jest koncepcja tworzenia obszarów aktywności inwestycyjnej wzdłuż dróg ekspresowych we ścisłej współpracy z samorządami lokalnymi" - napisało MG w komunikacie.

Szultka pytany o pomysł MG powiedział, że "diabeł tkwi w szczegółach".

- Generalnie jest naturalne, że tam gdzie się poprawia infrastruktura, także komunikacyjna, to te miejsca stają się bardziej atrakcyjne dla inwestorów - zauważył. - Pytanie jaki jest cel tego instrumentu, bo jeżeli on ma na obszarach atrakcyjnych komunikacyjnie kreować nową infrastrukturę i tym przyciągać inwestorów, jest to dobry pomysł. Jeśli jednak potencjalnie najlepsze lokalizacje mają być promowane dodatkowo zachętami w postaci zwolnień podatkowych, czy innych bodźców finansowych to jest to wątpliwe. Dziś tego typu lokalizacje powinny bronić się same - dodał ekspert.

W odpowiedzi na pytania PAP, resort gospodarki poinformował, że w najbliższych latach nie planuje się tworzenia nowych stref, natomiast rozwijane będą te wokół istniejących i projektowanych dróg ekspresowych. Resort chce też pomóc małym i średnim przedsiębiorstwom w dostępie do SSE - z myślą o nich we współpracy z samorządami powstawały będą Lokalne Parki Przemysłowe, inkubatory przedsiębiorczości i hale pod wynajem. Wzmocniona ma być także działalność doradcza nastawiona na potrzeby MSP.

Dla ministerstwa atutem stref jest łatwość uzyskania wsparcia i możliwość otrzymania maksymalnej dopuszczalnej pomocy. MG zaznacza, że z uwagi na długi okres funkcjonowania stref (do 2026 r.) nawet średnio rentowna działalność pozwoli na skorzystanie z maksymalnych pułapów pomocy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.