Powinniśmy obawiać się głębokiego spadku temperatury, a nie katastrofalnego globalnego ocieplenia

1620901872 slonce

fot: pixabay.com

- To Słońce definiuje klimat, a nie dwutlenek węgla - uważa rosyjski astrofizyk Habibullo Ismailovich Abdussamatov

fot: pixabay.com

Coraz głośniejsze na całym świecie stają się krytyczne głosy wybitnych naukowców na temat aktualnie prowadzonej globalnej polityki klimatycznej. Co najważniejsze, że w debacie tej praktycznie zanika podział polityczny. Sygnałem tych zmian w postrzeganiu zmian klimatycznych jest podobne podejście uzupełniających się nawzajem uczonych pochodzących z różnych państw i bloków politycznych. Najnowszym tego przykładem jest publikacja książki rosyjskiego astrofizyka Habibullo Ismailovicha Abdussamatova w międzynarodowym zachodnim periodyku naukowym Elsevir.

Wydana została jeszcze w 2016 r. „Evidence-Based Climate Science. Second Edition. Data Opposing CO2 Emissions as the Primary Source of Global Warming” (Nauka o klimacie oparta na faktach. Wydanie drugie. Dane sprzeciwiające się emisji CO2 jako źródła globalnego ocieplenia). Znamienny jest tytuł 17 rozdziału tej książki „The New Little Ice Age Has Started” (Rozpoczęła się nowa mała epoka lodowcowa). Streszczając naukowe dowody prezentowane w tej książce, to sprowadzają się one do następujących konkluzji:

1. To Słońce definiuje klimat, a nie dwutlenek węgla.
2. Od 1990 r. Słońce znajduje się w schyłkowej fazie quasi-dwustulecia zmienności całkowitego natężenia promieniowania słonecznego (TSI). 
3.. W rezultacie Ziemia ma i będzie mieć ujemny średni roczny bilans energetyczny i długoterminowe niekorzystne warunki termiczne.
4. Nowa mała epoka lodowcowa rozpoczęła się pod koniec 2015 r. po maksymalnej 24. fazie cyklu słonecznego. Początek wielkiego minimum słonecznego przewidywana jest w cyklu słonecznym 27  ± 1 na 2043 ± 11 i początek fazy głębokiego ochłodzenia w nowej małej epoce lodowcowej w 2060  ± 11.
5. Stopniowe osłabienie Prądu Zatokowego prowadzi do silniejszego ochłodzenia strefy jego działania w Europie Zachodniej oraz we wschodnich częściach Stanów Zjednoczonych i Kanady. 
6. Cykliczne zmiany promieniowania słonecznego (TSI) wraz z kolejnymi bardzo ważnymi wpływami przyczynowych efektów sprzężenia zwrotnego są głównymi i podstawowymi przyczynami odpowiadającymi za zmiany klimatyczne od ocieplenia do małej epoki lodowcowej. 
7. Powinniśmy obawiać się głębokiego spadku temperatury, a nie katastrofalnego globalnego ocieplenia. Ludzkość musi przetrwać poważne ekonomiczne, społeczne, demograficzne i polityczne konsekwencje globalnego spadku temperatury, które bezpośrednio wpłyną na interesy narodowe prawie wszystkich krajów i ponad 80 proc. populacji Ziemi.

Jest wielce zastanawiające, że omawiana książka rosyjskiego naukowca już w 2016 r. miała na Zachodzie drugie wydanie i nikt nie usiłuje nawet polemizować z postawionymi i udowodnionymi w niej tezami. Milczenie na jej temat ze strony zwolenników ocieplenia klimatu wskazuje na brak kontrargumentów. Dlatego lepiej milczeć, aniżeli się kompromitować. Nie mniej odpowiednie agendy naszego Ministerstwa Klimatu winne z urzędu zająć w tej kwestii odpowiednie stanowisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.