Powinniśmy kilka lat poczekać z jądrówką

fot: ARC

Cztery bloki (z sześciu) uznane za najbardziej niebezpieczne Bułgaria zamknęła w 2007 r.

fot: ARC

- Nie powinniśmy zbyt szybko inwestować w budowę elektrowni atomowej, na razie są problemy z dostępnością technologii - uważają eksperci występujący na Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. Ich zdaniem, nie rezygnując z planów budowy, powinniśmy jeszcze kilka lat poczekać.

Doc. Paweł Skowroński z Politechniki Warszawskiej, odnosząc się do planów budowy w Polsce elektrowni jądrowej, zwrócił uwagę, że w ostatnich latach na świecie istnieje problem z dostępnością technologii jądrowej.

Warto poczekać na lepsze technologie
- Zbankrutował Westinghouse, są wątpliwości co do technologii francuskiej Arevy. Nie chcemy korzystać z energetyki jądrowej rosyjskiej czy chińskiej, pozostają więc południowi Koreańczycy. Ale energetyka jądrowa na świecie przeżyje renesans, bo są gigantyczne plany rozwoju tego rodzaju energetyki w krajach arabskich, za tym pójdzie rozwój tej energetyki. Może więc warto kilka lat poczekać, nie rezygnując z tych planów. Nie inwestujmy za szybko - apelował.

Przygotujmy decyzje środowiskowe
W jego opinii teraz powinniśmy pracować nad decyzjami środowiskowymi, by w momencie, gdy zdecydujemy się na inwestycję, była już decyzja lokalizacyjna.

Wtórował mu Remigiusz Nowakowski, prezes spółki PILE Elbud, b. prezes Taurona. Zauważył, że obecnie nie jesteśmy w Polsce w stanie zdyskontować budowy jądrówki w Polsce.

Na mamy kadr, potrzebujemy czasu
- Kto dostarczy turbin, technologii, kto dostarczy paliwa jądrowego, kto zapewni usługi eksploatacji? Przecież my nie mamy kadr. Potrzebujemy czasu, by jak najlepiej przygotować się do tego, by ewentualna decyzja o powstaniu takiej elektrowni była najlepiej zdyskontowana na poziomie kraju. By pieniądze, które mamy wydać, zasiliły nasz krwioobieg, byśmy nie strzelili sobie gola przez przedwczesną decyzję - mówił.

Ryzyko uzależnienia od cudzych kapitałów i wysokiej ceny
W jego opinii taka przedwczesna decyzja spowoduje, że uzależnimy od obcego kapitału, a i tak nie rozwiążemy problemów. Poza tym - uważa Nowakowski - finalny koszt energii będzie zbyt wysoki.

W połowie marca resort energii informował, że trwają prace nad aktualizacją Polskiego Programu Energetyki Jądrowej (PPEJ), w tym założeniami dotyczącymi efektywnego modelu finansowania inwestycji oraz postępowania przetargowego. W 2020 r. mają zakończyć się badania lokalizacyjne i środowiskowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.