Powietrze: wspólny projekt w regionach Czech, Polski i Słowacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Władze Piekar zaznaczają, że chcą nie tylko monitorować jakość powietrza, ale też walczyć z tzw. niską emisją

fot: Andrzej Bęben/ARC

Międzynarodowy system zarządzania jakością powietrza ma być jednym z efektów projektu Air Tritia, przy którym współpracę rozpoczęły instytucje przygranicznych regionów Czech, Polski i Słowacji. Powstać ma też propozycja strategii poprawy jakości powietrza.

Projekt "Ujednolicone podejście do systemu zarządzania zanieczyszczeniem powietrza w funkcjonalnych obszarach miejskich (Air Tritia)" zainaugurowała we wtorek (17 października) konferencja w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach.

Jak powiedział PAP koordynator przedsięwzięcia prof. Petr Jančík z VB - uniwersytetu technicznego w Ostrawie, celem jest stworzenie narzędzi i całego systemu wsparcia poprawy jakości powietrza - na dużym terenie, obejmującym cztery przygraniczne regiony: kraj śląsko-morawski, woj. opolskie i śląskie oraz kraj żyliński.

- To obszar mający wspólne cechy związane z zanieczyszczeniem powietrza: wysokie zagęszczenie obszarów zabudowanych, ciężkiego przemysłu i transportu. Przygotujemy rozwiązania do zastosowania na całym tym obszarze, jak i lokalnie, odnoszące się do specyficznych, miejscowych uwarunkowań. Chcemy wesprzeć proces decyzji w tym zakresie informacjami, jak podnieść jakość powietrza i prognozami co się stanie, jeżeli wprowadzimy konkretne rozwiązania - wyjaśnił Jančík.

W projekcie powstanie np. model emisji zanieczyszczeń z różnych źródeł (niska emisja, wysoka emisja, emisja drogowa) wraz z mapą do wizualizacji przemieszczeń i wskazywania kierunków podejmowanych działań w oparciu o różne dane (m.in. geograficzne czy demograficzne).

Zostaną przy tym wykorzystane doświadczenia i narzędzia z wcześniejszych badań i projektów poszczególnych partnerów przedsięwzięcia. - Mamy wyposażenie i wiedzę m.in. w zakresie modelowania matematycznego i sposobów mierzenia zanieczyszczeń powietrza - zaznaczył Jančík.

Istnieje też już duży zbiór danych z bardziej ograniczonych tematycznie projektów związanych z pomiarami zanieczyszczeń powietrza. Teraz dane te zostaną szerzej zestawione i opracowane - m.in. pod kątem wpływu na środowisko, zdrowie czy koszty ekonomiczne.

Na tej podstawie powstaną postulowane narzędzia do zastosowania w perspektywie strategicznej - długoterminowej, jak i krótkoterminowej, np. w odniesieniu do nagłych zdarzeń czy wypadków mających wpływ na zanieczyszczenie powietrza.

Projekt nie jest przygotowany wyłącznie pod kątem trzech współpracujących przy nim regionów. Wypracowane narzędzia będą mogły zostać zaadaptowane też w innych miejscach w Europie. Będą to np. modelowe rozwiązania typu AQMS (Air Quality Managment System - systemu zarządzania jakością powietrza) czy PWS (Prediction Warning System - systemu prognostyczno-ostrzegawczego).

W projekcie uczestniczą: VB - uniwersytet techniczny w Ostrawie, Uniwersytet w ilinie, Główny Instytut Górnictwa, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy, instytut naukowo-badawczy ACCENDO, pięć współpracujących miast: Rybnik, Ostrawa, ilina, Opole i Opawa, a także Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej TRITIA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.