Potrzeby: więcej innowacyjności przez współpracę branż z nauką

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od lat AGH ma ofertę także dla osób nie będących jej studentami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Współpraca nauki i wiodących firm z danej branży - taki plan ma Ministerstwo Gospodarki na umacnianie konkretnych gałęzi polskiej gospodarki i zwiększenie jej innowacyjności. Zajmować się tym ma Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR).

- Już wkrótce zaprezentujemy wspólną ofertę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Ministerstwa Gospodarki i innych resortów branżowych ws. naszych wspólnych priorytetów - wskazania obszarów, w których będziemy stawiali na specjalistyczny rozwój i podnoszenie konkurencyjności - mówił w tym tygodniu wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

NCBiR nie będzie czekało na projekty, które miałyby do niego składać firmy i instytucje naukowe, a samo chce kreować popyt na rozwój w konkretnych branżach. Centrum pracuje w ten sposób już od jakiegoś czasu. Gałęzią gospodarki, która rozwijała się na zasadzie takiej platformy technologicznej było lotnictwo. Zlokalizowana na Podkarpaciu Dolina Lotnicza skupia dziś dziesiątki firm, których zaawansowana technologicznie produkcja trafia na cały świat.

Doświadczenia jej tworzenia zarówno ze strony publicznej, jak i biznesu mają teraz być wykorzystywane do tego samego rodzaju działań, tyle że na wiele większą skalę.

- Chcemy ułatwić środowiskom biznesu i nauki przygotowanie nowych, wspólnych inicjatyw, które będą polegały na zrealizowaniu wspólnego, obszernego programu badań i rozwoju na rzecz konkretnej branży - powiedział PAP wicedyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Leszek Grabarczyk.

NCBiR, wzorem Komisji Europejskiej, planuje najpierw uruchomić małe granty na sfinansowanie części kosztów przygotowania takich programów - wykonania analiz ekonomicznych, biznesowych, przewidywań co do stanu konkurencji w danej branży obecnie i za kilka lat. Później już w ramach konkretnych programów realizowane będą branżowe projekty finansowane m.in. ze środków z UE.

- Nowa jakość będzie polegała na tym, że będziemy mieli wiązki projektów, które będą rozpatrywane razem. Dzięki temu będziemy mogli liczyć na efekt synergii i zapewnienie spójności w rozwoju całej branży, a nie powielanie takich samych, albo bardzo podobnych przedsięwzięć technologicznych w różnych częściach tej samej branży w Polsce - wyjaśnia Grabarczyk.

Według Piechocińskiego takie rozwiązanie mogłoby zostać wdrożone np. w sektorze produkującym tabor kolejowy i miejski. Wicepremier zwrócił uwagę, że w Polsce mamy kilku wiodących producentów środków transportu m.in. dla kolejnictwa, a jednocześnie musimy importować niektóre podzespoły, jak np. monobloki kół kolejowych.

- Chciałbym, aby w tych wiodących branżach, gdzie jesteśmy konkurencyjni, większość z tego, z czego składa się produkt czy usługa było produktem wytworzonym w polskiej przestrzeni gospodarczej - uważa Piechociński.

Resort gospodarki chciałby zebrać 100-200 przykładów możliwości współdziałania w ramach branży, by wraz z nauką wprowadzała jakąś nową technologię, wzór użytkowy czy nowy wynalazek do naszego przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.