Potrzebujemy więcej węgla nie tylko ze względu na wysokie ceny gazu

fot: Krystian Krawczyk

W drugim kwartale 2022 r. kopalnie JSW wyprodukowały łącznie 3,4 mln t węgla

fot: Krystian Krawczyk

- Potrzebujemy więcej węgla nie tylko ze względu na wysokie ceny gazu, ale też dlatego, że węgiel nie może być dzisiaj importowany z Rosji - powiedział w piątek wiceminister finansów Artur Soboń.

Wiceminister pytany był w piątek w Radiu Lublin o trwające prace nad zamrożeniem cen gazu w Polsce. Soboń zapowiedział, że będzie to rozwiązanie analogiczne do tego, które znamy już z cen energii. - To będzie pewnie trochę bardziej skomplikowany mechanizm, bo myślimy również nad progiem dochodowym, jeśli chodzi o skalę wsparcia ze strony państwa i intensywnie nad tym pracujemy - poinformował wiceminister.

Dopytywany o szczegóły kryterium dochodowego podkreślił, że te rozwiązania zostaną przedstawione na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów.

Odnosząc się do wprowadzenia progu dochodowego w przypadku akurat zamrożenia cen gazu przypomniał, że w jednych programach formy wsparcia są obwarowane ograniczeniem dochodowym, a w innych są powszechne. - Na przykład, na stacji paliw progu dochodowego wprowadzić się nie da, a wszyscy korzystają z obniżki VAT-u do 8 proc. na paliwa. Więc tam, gdzie jest to możliwe, tam to (próg dochodowy - PAP) bardzo poważnie rozważamy, ponieważ prowadzimy jednocześnie ostrożną politykę budżetową - powiedział Soboń.

Nawiązując do tego, że od stycznia mają wrócić wyższe stawki VAT na paliwa, energię elektryczną i nawozy zwrócił uwagę, że wszystko rozwiązania, które są wprowadzane na okres kryzysu są czasowe. - Tak daleko idąca obniżka stawek VAT akcyzy i podatku od sprzedaży detalicznej była rozwiązaniem czasowym. Ono obowiązuje do końca tego roku - tak to przyjęliśmy, wprowadzając jednocześnie różne inne instrumenty, które działają w sposób analogiczny, a niekiedy jeszcze bardziej konkretnie np. w zakresie cen prądu są celowane i ograniczają presję inflacyjną - stwierdził wiceminister finansów.

Soboń zapytany został również o wypowiedź wicepremiera Jacka Sasina o umowie społecznej dotyczącej górnictwa. Zdaniem wicepremiera harmonogram procesu wygaszania kopalń powinien być zmieniony z powodu kryzysu energetycznego wywołanego rosyjską agresją na Ukrainę. - Jeśli miałoby być to, o czym powiedział pan premier, trzeba by było jednocześnie stworzyć mechanizmy finansowania inwestycji, które by zapewniły dłuższą prace poszczególnych jednostek; wskazać na jednostki najbardziej efektywne ekonomicznie; uzgodnić to ze stroną społeczną, na koniec notyfikować Komisji Europejskiej - wyjaśnił Soboń.

Podkreślił, że aktualnie potrzebujemy więcej węgla nie tylko ze względu na wysokie ceny gazu, ale też dlatego, że węgiel nie może być dzisiaj importowany z Rosji. - W związku z tym, ta luka jest większa. Zastępujemy ją węglem z całego świata, przede wszystkim dzisiaj przez porty, do których trafia ten węgiel np. z Kolumbii, Australii. I to jest na pewno element, który może być przedmiotem rozmów ze stroną społeczną - dodał wiceminister finansów.

Jak zwrócił uwagę, w samej umowie społecznej ie tyle chodzi o finalną datę wychodzenia z węgla, ale o dwa instrumenty pomocowe, które powodują, że górnicy mogą spać spokojnie. - I my możemy spać spokojnie, bo górnictwo jest podstawą wytwarzania energii w Polsce - zaznaczył Soboń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.