Potrzebne plany dotyczące aktywów węglowych, by kształtować rynek mocy

fot: Maciej Dorosiński

W przyszłym tygodniu dojdzie do pierwszego roboczego spotkania z Komisją Europejską w sprawie przedłużenia rynku mocy dla źródeł węglowych na lata 2025-2028

fot: Maciej Dorosiński

Resort klimatu potrzebuje informacji od Ministerstwa Aktywów Państwowych ws. formy wydzielenia aktywów węglowych i ich przyszłej struktury właścicielskiej, żeby dalej kształtować rynek mocy - powiedziała dziennikarzom minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski poinformował w wywiadzie m.in. dla PAP Biznes, że decyzje o aktywach węglowych w spółkach energetycznych powinny zapaść w ciągu roku i nie muszą być tak zero-jedynkowe jak w projekcie NABE. Jego zdaniem, energetyczne spółki Skarbu Państwa nie mają już przestrzeni do finansowania.

Minister klimatu i środowiska pytana we wtorek przez PAP Biznes, czy rok to nie za długo, odparła, że MKiŚ potrzebuje tej informacji przede wszystkim, żeby dalej kształtować rynek mocy.

Forma wydzielenia (aktywów węglowych - PAP) jest ważna z punktu widzenia dalszego kształtowania rynku mocy, pod tym kątem jest to ważne, więc my czekamy na tę decyzję, natomiast jakoś specjalnie w niej nie uczestniczymy - powiedziała szefowa resortu klimatu.

Dobrze wiemy, o ile gaz łapie się na wsparcie po 2030 r., o tyle bloki węglowe są przez Komisję eliminowane z tego wsparcia. Aby w ogóle o czymkolwiek rozmawiać, musimy znać strukturę właścicielską i pod tym kątem potrzebujemy konkretnych informacji i planów ze strony MAP-u - zauważyła Hennig-Kloska.

Pytana o przesłane niedawno rekomendacje MAP dot. rynku mocy, m.in., by tak poprowadzić rozmowy z Komisją Europejską o tzw. derogacji, aby aukcje uzupełniające dla jednostek niespełniających limitów emisji 550 g CO2/kWh (limit EPS 550) były organizowane według modelu 3 aukcji uzupełniających w jednym roku dla okresu 3 lat, odparła, że w tym względzie wytyczne KE są jasne.

Tutaj Komisja Europejska mówi jasno, że jeżeli chcemy to zrobić tak, jak chcą spółki (energetyczne-PAP), to musimy notyfikować cały rynek mocy od początku. Na to nas nie stać. Jeżeli chcemy negocjować przedłużenie rynku mocy po 2030 r., to też nie możemy pozwolić sobie na procedurę naruszeniową, w związku z tym mamy trochę ograniczone możliwości działania - powiedziała Hennig-Kloska.

Na pełną notyfikację rynku mocy czy aukcje uzupełniające jednego roku nie mamy ani czasu, ani nie powinniśmy chyba podejmować takiego ryzyka - dodała.

Poinformowała, że w tej chwili MKiŚ czeka na pełną analizę PSE co do ryzyk, braków i potrzeb systemu energetycznego, która będzie potwierdzała dalszą potrzebę funkcjonowania rynku mocy.

Ale też mamy zaplanowaną ostatnią misję (do Brukseli) między 9 a 11 września. Polska delegacja we współpracy MKiŚ i MAP wybiera się do Brukseli na ostateczne rozmowy w tej sprawie, czyli tych aukcji uzupełniających - zapowiedziała minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.