Potrzebne będzie dofinansowanie zgazowania węgla
fot: Jarosław Galusek
Konferencja poświęcona zgazowaniu węgla zgromadziła przedstawicieli wszystkich ośrodków naukowo-badawczych i instytucji pracujących na rzecz górnictwa oraz firm węglowych
fot: Jarosław Galusek
Taki wniosek jest konkluzją konferencji na temat „Zgazowania węgla – fakty i szanse”, która odbywała się w środę (14 stycznia) w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Mamy już pewne doświadczenie (z lat 60. XX wieku), potencjał intelektualny (kadrę naukową i inżynieryjną), ciekawe projekty, niezbędne surowce, zrozumienie przydatności tych technologii dla rozwoju energetyki oraz nadzieje na finansowanie badań i wdrożeń przemysłowych. W takich kilku punktach prof. Antoni Tajduś, rektor Akademii Górniczo-Hutniczej, podsumował dyskusję środowiska górniczego nad potencjalną alternatywą dla konwencjonalnego wykorzystania surowców.
Konferencja dotycząca zgazowania węgla zgromadziła przedstawicieli wszystkich ośrodków naukowo-badawczych i instytucji pracujących na rzecz górnictwa oraz firm węglowych. Była to pierwsza, tak szeroka i merytoryczna dyskusja nad perspektywami zastosowania na przemysłową skalę zgazowania węgla kamiennego i brunatnego, w złożach i po wydobyciu na powierzchnię.
- Konieczne jest indywidualne podejście. Nie ma jednej metody an bloc, którą można zastosować w każdym złożu. Potrzebne będzie dofinansowanie badań i wdrożeń. Konieczne jest przebadanie złóż pod kątem prowadzenia w nich zgazowania – mówił prof. Maciej Nowicki, minister środowiska.
Naukowcy dowodzili, że przetwarzanie węgla na paliwa motorowe jest technologicznie możliwe, ale w tej chwili nieopłacalne. Natomiast produkcja wodoru i metanolu z węgla są projektami, które mogą być szansą na poprawę bezpieczeństwa energetycznego Polski. Koszty inwestycyjne dla tych paliw są podobne, po około dwa mld zł. Instalacje przemysłowe są możliwe do uruchomienia w ciągu pięciu lat.
Prof. Zbigniew Ksztelewicz, koordynator konferencji wykazywał, że zgazowanie węgla jest obecnie stosowane w świecie. Na szerszą skalę w Chinach i RPA. W mniejszym zakresie w Japonii, Belgii, Rosji, Holandii. Zaawansowane doświadczenia prowadzone są w Niemczech.