Górnictwo: Wypadek w ZG Lubin podczas kotwienia górotworu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zakłady Górnicze Lubin to najstarsza kopalnia w polskim Zagłębiu Miedziowym

fot: Jarosław Galusek/ARC

W Zakładach Górniczych Lubin w czwartek, 2 listopada, o godz. 16.45 doszło do zdarzenia, w wyniku którego jeden z górników został przewieziony do szpitala - poinformował portal netTG.pl Gospodarka - Ludzie dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Pracownik kopalni podczas kotwienia górotworu został uderzony odłamkiem skały w lewe ramię. Na miejscu udzielono mu pierwszej pomocy, a następnie został przewieziony do szpital, gdzie obecnie przebywa.

Do wypadku doszło na poziomie 910.

Zakłady Górnicze Lubin to najstarsza kopalnia w polskim Zagłębiu Miedziowym. Wydobywana w nich polimetaliczna ruda zawiera głównie miedź oraz srebro. Zakłady należą do spółki KGHM Polska Miedź, która jest jedną z największych polskich spółek skarbu państwa. To również jeden z czołowych producentów miedzi i srebra rafinowanego na świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.